The Blood of Dawnwalker połączy Baldur’s Gate 3 i Gothica? Twórcy tłumaczą swoją wizję gry RPG

The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker od początku zapowiada się jako gra mocno nastawiona na swobodę gracza, ale najnowsze wypowiedzi twórców pokazują jeszcze wyraźniej, w jakim kierunku zmierza projekt Rebel Wolves. Studio nie chce tworzyć ogromnego, przeładowanego otwartego świata. Zamiast tego stawia na gęstość zawartości, konsekwencje decyzji i większą immersję.

Rebel Wolves stawia na wolność Baldur’s Gate 3 i świat w stylu Gothica

Jak powiedział dyrektor kreatywny w studio Rebel Wolves, Mateusz Tomaszkiewicz w rozmowie z portalem GamesRadar, twórcy chcą połączyć swobodę znaną z Baldur’s Gate 3 z mniejszym, bardziej zwartym światem inspirowanym Gothicem. Twórca podkreśla, że najbardziej ekscytuje go współczesny trend „maksymalizowania sprawczości gracza”. Wprost odniósł się do Baldur’s Gate 3, chwaląc sposób, w jaki gra reaguje na decyzje użytkownika i pozwala samemu wybierać, które wątki rozwijać, a które ignorować.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Uwielbiam gry, które w przeszłości tak robiły, i podobało mi się to, co zrobili na przykład w Baldur’s Gate 3 – połączenie tego doświadczenia narracyjnego z maksymalizacją wolności wyboru: co chcesz zrobić, które wątki chcesz rozegrać, a których nie i jak świat gry na to reaguje? Myślę, że to bardzo ekscytujące.

Mateusz Tomaszkiewicz, dyrektor kreatywny w Rebel Wolves

Jednocześnie Rebel Wolves nie chce tworzyć gigantycznego świata pokroju największych produkcji z otwartym terenem. Tomaszkiewicz tłumaczy, że mniejsze światy pozwalają lepiej je poznać i bardziej się z nimi zżyć. Właśnie dlatego studio inspiruje się też serią Gothic.

Mam dość gier, które są zdecydowanie za duże. Nie mam tyle czasu i wolę bardziej skondensowane doświadczenia, ale nadal lubię otwarte światy. Jednymi z moich ulubionych gier z przeszłości były na przykład gry z serii Gothic. Były to znacznie mniejsze światy, ale tak bogate w detale, zadania i postacie, że czuło się, jakby się naprawdę w nich żyło. To również bardzo mi się podoba.

Mateusz Tomaszkiewicz, dyrektor kreatywny w Rebel Wolves

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że Rebel Wolves celuje w bardziej immersyjny model gry RPG niż większość współczesnych gier AAA. Jeśli studio dowiezie obie rzeczy jakimi są swoboda Baldur’s Gate 3 i klimat zwartego świata Gothica, to The Blood of Dawnwalker może stać się jedną z ciekawszych premier RPG ostatnich lat.

Źródło: GamingBolt

O autorze
Herbert Friedel
Redaktor działu Newsy

Gracz od małego. Urodzony konsolowiec. Wychowany na sprzęcie Sony, ale obecnie jego życie maluje się w barwach niebiesko–czerwono–zielonych. Zobacz więcej...

Niektóre odnośniki w powyższej publikacji to linki afiliacyjne. Jeżeli klikniesz taki link i dokonasz zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, a Ty nie poniesiesz żadnych dodatkowych kosztów. | Etyka redakcyjna

Zastanawiasz się nad zakupem subskrypcji Xbox Game Pass Ultimate? Skorzystaj z naszych poradników i oszczędź nawet 80% ceny!

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Ładowanie kolejnych wpisów...
Nie przepłacaj!
Zgłaszanie błędu

Błędy zdarzają sie każdemu, nawet nam. Jeżeli uważasz, że w niniejszej publikacji coś się nie zgadza, to poinformuj nas o tym korzystając z formularza poniżej. Autor tekstu otrzyma Twoje zgłoszenie, dzięki czemu będzie mógł go poprawić, jeśli zajdzie taka potrzeba.