Szalejące ceny podzespołów komputerowych stały się już normą. Przez pompowanie bańki AI najpierw zdrożał RAM, później do tego trendu dołączyły dyski SSD, a następnie flagowe modele kart graficznych. Teraz podwyżki mają dotyczyć również słabszych wersji.
Nadchodzi kolejna podwyżka cen kart graficznych?

Jak podaje tajwański serwis Economic Daily News, Nvidia może szykować podwyżki cen swoich kart graficznych sięgające nawet 30%. Najprawdopodobniej dotyczyć będą szerszego portfolio, niż przy podwyżkach z lutego, gdzie to flagowe modele stały się droższe.
W tej sprawie wypowiedziała się także firma składające gotowe komputery. PowerGPU w swoim wpisie na portalu X spekuluje, że ceny podskoczą od 15% do nawet 20%. Nvidia jeszcze nie odniosła się do spekulacji internautów i prognoz analityków, jednak coś musi być na rzeczy. Ceny pamięci DRAM szaleją tak samo, jak zwykłego RAMu, czy dysków SSD, dlatego obrywają także karty graficzne.
Niestety wszystko wskazuje na to, że podwyżki cen zostaną z nami na dłużej w praktycznie każdym obszarze. Duże firmy inwestują w centra danych wymagające ogromnej ilości podzespołów, a producentom takie zapotrzebowanie jest na rękę. Dlatego właśnie obrywają zwykli konsumenci, którzy ponoszą prawdziwy koszt pompowania bańki AI.
To już ostatni moment, aby kupić subskrypcję Xbox Game Pass Ultimate nawet 80% taniej! Nie ma czasu do stracenia, dlatego jeżeli chcesz skorzystać z OKAZJI ROKU, zanim wygaśnie (Microsoft wkrótce ukróci te sposoby), wybierz jeden z naszych poradników (poniżej) i postępuj zgodnie z przedstawionymi tam instrukcjami.
- Xbox Game Pass Ultimate nawet 80% TANIEJ w wielkiej promocji (szczególnie polecamy – oferta ograniczona czasowo ⚠️❤️)
- 600 dni (20 miesięcy) Xbox Game Pass Ultimate za 300 zł (szczególnie polecamy – 1180 zł rabatu ❤️)
Co tu dużo mówić – radzimy się spieszyć. Okazja może się skończyć w każdej chwili.
Co sądzicie o całym tym szale na AI? Dajcie znać w komentarzach!








Dyskusja na temat wpisu
Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.