Pierwsze recenzje The Blood of Dawnwalker. Udany debiut byłych twórców Wiedźmina

The Blood of Dawnwalker pierwsze recenzje

W najbliższy czwartek w ręce graczy trafi The Blood of Dawnwalker, debiutancka produkcja studia Rebel Wolves, któremu przewodzą weterani CD Projekt RED. Wiedźmiński rodowód twórców ustawił poprzeczkę bardzo wysoko, a to budziło uzasadnione obawy, czy deweloperom uda się spełnić oczekiwania miłośników gatunku RPG. Czy przygody Coena mogą równać się z trylogią Geralta? Pierwsze recenzje The Blood of Dawnwalker dowodzą, że Polakom udało się stworzyć kolejny hit.

Pierwsze recenzje The Blood of Dawnwalker. Świetna fabuła, nowatorski system upływu czasu i niedociągnięcia techniczne

Premierowy zwiastun The Blood of Dawnwalker

Najmocniejszą stroną The Blood of Dawnwalker jest bez wątpienia fabuła. Niemal wszyscy recenzenci chwalą pracę scenarzystów, ponieważ udało im się napisać wyraziste, wielowymiarowe postacie, które doskonale uzupełniają mroczną historię. Liczne pochwały padły w kontekście limitu czasu. Brak całkowitej swobody zmusza do planowania kolejnych działań oraz zachęca do ponownego przejścia gry, aby przekonać się, co się stanie w momencie podjęcia innych wyborów.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Z pozytywnym odbiorem spotkało się również wyraźne rozgraniczenie między rozgrywką za dnia (jako człowiek), a rozgrywką w środku nocy (jako wampir). W zależności od aktualnej godziny gracz dysponuje innymi zdolnościami oraz może wykorzystać inne mechaniki.

Niestety, w rzeczonej beczce miodu znalazła się też łyżka dziegciu. Podczas korzystania z wampirzych umiejętności – takich jak wspinaczka po ścianach – główny bohater potrafi zablokować się o niewidzialne ściany i inne elementy otoczenia. Mała różnorodność przeciwników sprawia, że starcia z czasem stają się zwyczajnie monotonne, a niedoskonały balans skutkuje męczeniem się na początku oraz zbyt łatwym masakrowaniem wrogów pod koniec gry. Co więcej, zarówno konsolowa, jak i komputerowa wersja The Blood of Dawnwalker, miewa problemy z utrzymaniem stabilnego poziomu FPS.

Przykładowe recenzje The Blood of Dawnwalker:

  1. MonsterVine – 10/10
  2. Impulsegamer – 10/10
  3. IGN– 9/10
  4. GamingBolt – 9/10
  5. TheSixthAxis – 8/10
  6. Screen Rant – 8/10
  7. VGC – 8/10
  8. Game Informer– 7/10
  9. Push Square – 7/10
  10. GameRant – 6/10

Średnia ocen w serwisie Metacritic wynosi aktualnie 83/100, z kolei w przypadku OpenCritic 84/100. Debiut studia Rebel Wolves należy zatem ocenić jako udany, choć twórcy powinni wyciągnąć wnioski z wytkniętych niedociągnięć, aby wyeliminować je w zaplanowanej już kontynuacji. Zamierzacie zagrać w The Blood of Dawnwalker? Dajcie znać w komentarzach!

Źródło: Metacritic, OpenCritic

O autorze
Kacper Szymanik
Redaktor działów Newsy & Promocje

Z grami wideo zaznajomiony od dziecka. Pierwsze kroki stawiał w Heroes of Might and Magic III, Twierdzy Krzyżowiec oraz Gothic. W głównej mierze gracz pecetowy, który mógłby co tydzień zmieniać podzespoły w swoim komputerze. Zobacz więcej...

Niektóre odnośniki w powyższej publikacji to linki afiliacyjne. Jeżeli klikniesz taki link i dokonasz zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, a Ty nie poniesiesz żadnych dodatkowych kosztów. | Etyka redakcyjna

Zastanawiasz się nad zakupem subskrypcji Xbox Game Pass Ultimate? Skorzystaj z naszych poradników i oszczędź nawet 80% ceny!

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Ładowanie kolejnych wpisów...
Nie przepłacaj!
Zgłaszanie błędu

Błędy zdarzają sie każdemu, nawet nam. Jeżeli uważasz, że w niniejszej publikacji coś się nie zgadza, to poinformuj nas o tym korzystając z formularza poniżej. Autor tekstu otrzyma Twoje zgłoszenie, dzięki czemu będzie mógł go poprawić, jeśli zajdzie taka potrzeba.