Premiera The Blood of Dawnwalker jest już naprawdę blisko, a wraz z nią poznaliśmy pierwsze opinie na temat nowej produkcji Rebel Wolves. Dla polskiego studia ostatnie dni musiały być więc wyjątkowo nerwowe. Po miesiącach pracy twórcy w końcu mogli przekonać się, jak ich RPG został przyjęty przez recenzentów.
Twórcy The Blood of Dawnwalker odetchnęli z ulgą
The Blood of Dawnwalker zebrało w większości pozytywne recenzje, a średnia gry na Metacritic wynosi obecnie 83/100 na podstawie 59 ocen. Recenzje poszczególnych redakcji wahają się od 6/10 do 10/10, co pokazuje, że produkcja nie jest pozbawiona wad, ale ogólny odbiór jest zdecydowanie pozytywny.
Do całej sytuacji odniósł się Mateusz Tomaszkiewicz, dyrektor kreatywny Rebel Wolves. Twórca przyznał w mediach społecznościowych, że oczekiwanie na pierwsze recenzje było dla zespołu bardzo stresujące, dlatego pozytywny odbiór przyniósł mu wielką ulgę. Podziękował również całemu zespołowi studia i zaznaczył, że nie może doczekać się momentu, w którym gracze sami rozpoczną przygodę.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów gry jest limit czasu. Po rozpoczęciu głównej części historii Coen ma 30 dni i 30 nocy na uratowanie swojej rodziny, przez co nie da się wykonać wszystkich zadań podczas jednego przejścia. Twórcy chcieli w ten sposób nadać otwartemu światu większe poczucie pilności i sprawić, by decyzje graczy miały większą wagę.
- Sprawdź aktualne ceny The Blood Of Dawnwalker w Instant Gaming Brak prowizji za płatność
- Sprawdź aktualne ceny The Blood Of Dawnwalker w Eneba 3% taniej z kodem XGPPL skopiujPrzejdź do sklepu
- Sprawdź aktualne ceny The Blood Of Dawnwalker w GAMIVO 10% taniej z kodem XGP6 skopiujPrzejdź do sklepu
The Blood of Dawnwalker zadebiutuje już jutro, 3 września na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Za produkcję odpowiada Rebel Wolves, studio założone przez byłych twórców Wiedźmina 3, na czele z reżyserem tamtej gry, Konradem Tomaszkiewiczem.
Źródło: GamingBolt








Dyskusja na temat wpisu
Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.