Bloober Team uruchomiło tajemniczą stronę z licznikiem odliczającym do piętnastego lutego, co rozpaliło wyobraźnię wielu graczy. Spekulowało się, że może to być remake Rule of Rose, czyli zapomnianego, ale niezwykle ciekawego i kontrowersyjnego horroru z PS2, którego ceny na portalach aukcyjnych sięgają kosmicznych kwot. Głos w tej sprawie zabrał szef studia.
Na remake Rule of Rose nie ma co liczyć

Piotr Babieno w krótkiej wypowiedzi na LinkedIn rozwiał wątpliwości wielu graczy. Tajemnicze odliczanie niestety nie odnosi się do żadnego remaku, więc na odświeżone Rule of Rose nie ma co liczyć… ale nie traćmy nadziei! Choć gra ma ogromny potencjał, tym razem chodzi najprawdopodobniej o zupełnie nową produkcję. Kolejne spekulacje krążą przykładowo wokół Onyx: The Dark Grip.
Podejrzenia dotyczące remaku Rule of Rose nie były bezpodstawne. Na tajemniczej stronie widnieje ikona róży, możemy też posłuchać wiersza Williama Blake’a pod tytułem „Chora róża”, a z liter ułożyć słowa „Rule” i „Rose”. Teraz pozostaje nam tylko siedzieć i czekać do końca odliczania. Wówczas powinniśmy dowiedzieć się, co ono oznacza.
- Sprawdź aktualne ceny Silent Hill 2 w Instant Gaming Brak prowizji za płatność
- Sprawdź aktualne ceny Silent Hill 2 w Eneba 3% taniej z kodem XGPPL skopiujPrzejdź do sklepu
- Sprawdź aktualne ceny Silent Hill 2 w GAMIVO 10% taniej z kodem XGP6 skopiujPrzejdź do sklepu
A Wy jak myślicie, czego dotyczy to odliczanie? Dajcie znać w komentarzach!
Źródło: LinkedIn








Dyskusja na temat wpisu
Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.