O tym, że studio Dontnod nie ma lekko pisaliśmy już w czerwcu, kiedy to okazało się, że brakuje im pieniędzy do funkcjonowania. Do tego doszły teraz mocne słowa pracowników skarżących się na złe postępowanie zarządu firmy.
Koniec Dontnod Entertainment coraz bliższy
W związku z problemami finansowymi, rozpoczęto falę zwolnień, a raczej eksterminację miejsc pracy. Jak możemy wyczytać w komunikacie, pozbyto się znacznej ilości pracowników. Oczywiście nie tyczy się to menadżerów, ci zachowali swoje stanowiska. Dodatkowo w firmie pojawia się praktyka niezgodna z prawem, której celem jest zatrzymywanie konkretnych osób.
Prawie wszystkie stanowiska pozamenedżerskie zostały zwolnione: 6/6 animatorów, 3/3 artystów postaci, 3/3 artystów koncepcyjnych, 8/10 artystów środowiskowych, 2/3 projektantów dźwięku, 4/8 projektantów gier, 3/5 projektantów poziomów, 6/6 producentów współpracujących, 18/22 programistów, 3/5 testerów zapewnienia jakości, 2/3 deweloperów, 3/4 HR…
Zarząd wyraźnie stawia na bardzo zindywidualizowane metody targetowania i nie krył się z zamiarem utrzymania na stanowiskach wybranych osób, co jest niezgodne z prawem.
Fragment komunikatu
Dontnod Entertainment zostało objęte państwowym programem ochronnym, jednak sytuacja jest na tyle opłakana, iż wyjście z tego bagna może być niemożliwe. Firma ma duże długi, których nie jest w stanie spłacić. Według pracowników dało się tego uniknąć, gdyby menadżerzy mierzyli siły na zamiary, zamiast próbować stworzyć grę wykraczającą poza możliwości studia.
- Sprawdź aktualne ceny Life Is Strange w Instant Gaming Brak prowizji za płatność
- Sprawdź aktualne ceny Life Is Strange w Eneba 3% taniej z kodem XGPPL skopiujPrzejdź do sklepu
- Sprawdź aktualne ceny Life Is Strange w GAMIVO 10% taniej z kodem XGP6 skopiujPrzejdź do sklepu
Dontnod jest świetnym przykładem tego, że jedna genialna i kilka dobrych gier nie wystarczy, by dobrze funkcjonować. Kluczowe jest odpowiednie zarządzanie, a w szczególności zwracanie uwagi na koszty, ponieważ bez tego nawet najlepszy statek pójdzie na dno. W tym przypadku woda wdarła się już na pokład i pozostaje mieć tylko nadzieję, że zwolnionym pracownikom uda się znaleźć nowe posady.
Źródło: STJ








Dyskusja na temat wpisu
Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.