Jeszcze przed premierą Dying Ligh The Beast, techland planował wydac grę również na konsolach poprzedniej generacji. Wygląda jednak na to, że posiadacze PS4 i Xboxa One będą musieli obejśc się ze smakiem. Rodzimy deweloper poinformował właśnie o zmianie planów.
Poprzednia generacja konsol wymaga zbyt wielu kompromisów dla Dying Light The Beast
Techland oficjalnie potwierdził, że Dying Light: The Beast nie ukaże się na PlayStation 4 i Xbox One. Choć wersje na konsole poprzedniej generacji były wcześniej zapowiadane, studio zdecydowało się zakończyć ich rozwój. Powodem mają być ograniczenia sprzętowe, które uniemożliwiały dostarczenie doświadczenia zgodnego z pierwotną wizją twórców.
Twórcy wyjaśnili, że Dying Light: The Beast od początku było projektowane z myślą o wykorzystaniu możliwości sprzętu obecnej generacji. Według studia otwarty świat, zaawansowana oprawa graficzna oraz płynny system walki i parkouru wymagają mocy obliczeniowej i ilości pamięci, których konsole poprzedniej generacji nie są w stanie zapewnić. W miarę postępów prac stało się jasne, że przygotowanie tych wersji wymagałoby kompromisów, które uniemożliwiłyby dostarczenie jakości oczekiwanej przez zespół.
Techland podkreślił również, że powyższa decyzja nie wynika z chęci porzucenia starszych platform, lecz jest konsekwencją realiów technicznych i dążenia do stworzenia jak najlepszej wersji gry. Studio przeprosiło graczy, którzy oczekiwali premiery na PS4 i Xbox One, oraz poinformowało, że osoby posiadające zamówienia przedpremierowe mogą ubiegać się o zwrot pieniędzy zgodnie z zasadami sklepu lub sprzedawcy.
- Sprawdź aktualne ceny Dying Light The Beast w Instant Gaming Brak prowizji za płatność
- Sprawdź aktualne ceny Dying Light The Beast w Eneba 3% taniej z kodem XGPPL skopiujPrzejdź do sklepu
- Sprawdź aktualne ceny Dying Light The Beast w GAMIVO 10% taniej z kodem XGP6 skopiujPrzejdź do sklepu
Czekaliście na Dying Light The Beast w wersji na PS4 i Xboxa One? Dajcie znac w komentarzach.
Źródło: GamingBolt








Dyskusja na temat wpisu
Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.