Kratos jeszcze powróci w kolejnych grach. Twórcy serii God of War uspokajają fanów

God of War Laufey

Zapowiedź God of War: Laufey wywołała ogromne zainteresowanie, ale też obawy części bardziej ortodoksyjnych fanów cyklu. Skoro nowa gra stawia w centrum Faye, czyli żonę Kratosa, wielu graczy zaczęło zastanawiać się, czy oznacza to koniec przygód najbardziej rozpoznawalnego bohatera serii. Na te pytania odpowiedzieli bezpośrednio twórcy z Santa Monica Studio i ich stanowisko w tej sprawie jest jednoznaczne.

Kratos pozostaje fundamentem całej serii God of War

Gameplay z God of War Laufey

W rozmowie z serwisem IGN, reżyserka nadchodzącego God of War Laufey, Ariel Lawrence oraz szef kreatywny serii, Cory Barlog, podkreślili, że nowa gra nie oznacza odejścia od Kratosa. Wręcz przeciwnie, bowiem twórcy traktują historię Faye jako rozszerzenie uniwersum, a nie zmianę głównego kierunku marki. Barlog porównał kultowego bohatera do „pnia drzewa”, z którego wyrastają kolejne gałęzie opowieści. Według niego Santa Monica Studio chce po prostu eksplorować innych bohaterów i wydarzenia związane z uniwersum God of War, nie rezygnując przy tym z najważniejszej postaci serii.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Twórcy serii God of War wielokrotnie podkreślają, że Laufey nie jest spin-offem oderwanym od głównej sagi. Gra ma rozwijać lore serii i budować nowe połączenia fabularne, które mogą mieć znaczenie także dla przyszłych historii związanych z Kratosem.

Dla fanów Kratosa najważniejsza wiadomość jest więc prosta. God of War: Laufey nie oznacza końca jego historii. Santa Monica Studio otwarcie deklaruje, że bohater pozostaje centralną postacią całego uniwersum, a nowa produkcja ma jedynie poszerzyć świat marki o kolejną perspektywę.  

Na koniec warto także przypomnieć o tym, że Santa Monic Studio równolegle opracowuje pełny remake oryginalnej greckiej trylogii przygód Kratosa. Tak więc fani owego bohatera z pewnością nie mają powodów do narzekań.

Źródło: GamingBolt

O autorze
Herbert Friedel
Redaktor działu Newsy

Gracz od małego. Urodzony konsolowiec. Wychowany na sprzęcie Sony, ale obecnie jego życie maluje się w barwach niebiesko–czerwono–zielonych. Zobacz więcej...

Niektóre odnośniki w powyższej publikacji to linki afiliacyjne. Jeżeli klikniesz taki link i dokonasz zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, a Ty nie poniesiesz żadnych dodatkowych kosztów. | Etyka redakcyjna

Zastanawiasz się nad zakupem subskrypcji Xbox Game Pass Ultimate? Skorzystaj z naszych poradników i oszczędź nawet 80% ceny!

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Ładowanie kolejnych wpisów...
Nie przepłacaj!
Zgłaszanie błędu

Błędy zdarzają sie każdemu, nawet nam. Jeżeli uważasz, że w niniejszej publikacji coś się nie zgadza, to poinformuj nas o tym korzystając z formularza poniżej. Autor tekstu otrzyma Twoje zgłoszenie, dzięki czemu będzie mógł go poprawić, jeśli zajdzie taka potrzeba.