No Rest for the Wicked zdrożeje po premierze wersji 1.0. Twórca informuje, że obecna promocja jest jednorazowa

No Rest for the Wicked

No Rest for the Wicked to znajdujący się jeszcze we wczesnym dostępie hack’n’slash, który cieszy się sporą popularnością i dobrymi opiniami. Szef studia postanowił przygotować graczy na to, że po premierze pełnej wersji tytuł mocno zdrożeje, a obecna promocja to jedyna taka okazja.

No Rest for the Wicked będzie wycenione jak gra premium

Zwiastun No Rest for the Wicked

Thomas Mahler podkreślił w swoim wpisie na X, że nie jest fanem sprzedawania gier znajdujących się we wczesnym dostępie po pełnej cenie. Dlatego właśnie No Rest for the Wicked wyceniono na 159 zł, a podczas obecnej promocji produkcję możemy sobie sprawić za jedyne 95,40 zł. Dodał, że taka okazja już się nie powtórzy.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Obecna promocja 40% jest jednorazowa, ma na celu uczczenie i wsparcie No Rest for the Wicked Together. Celem było ułatwienie graczom wspólnej gry, a w połączeniu z darmowym weekendem, najwyraźniej się to udało.

Nie chcę tu stosować marketingu FOMO, ale tak: kiedy osiągniemy wersję 1.0, No Rest for the Wicked wzrośnie do 60 dolarów, ponieważ jest to tytuł premium. Ogłosiliśmy to dawno temu i powtarzaliśmy to kilka razy.

Powód, dla którego gra zadebiutowała w cenie 40 dolarów, był prosty: gracze z wczesnym dostępem powinni otrzymać zniżkę. BG3 trafiło do wczesnego dostępu w pełnej cenie i osobiście nigdy nie przepadałem za tym podejściem. Jeśli wspierasz grę wcześniej, powinieneś otrzymać dodatkowe wsparcie.

Fragment wpisu szefa Moon Studios na X

Po premierze wersji 1.0 No Rest for the Wicked zdrożeje z 40 dolarów na 60 dolarów, co dla naszego polskiego portfela może oznaczać skok ze 159 zł na około 249 zł. Choć Thomas zapewnił, że nie stosuje marketingu FOMO, niestety wygląda to inaczej. Według jego słów nie kupimy już tej gry w tak korzystnej cenie.

Trudno nie zgodzić się z tym, że wspierając grę we wczesnym dostępie, powinniśmy zapłacić mniej. W końcu rozgrywka często jest wybrakowana i pełna błędów lub może ulec niekorzystnej zmianie. Zdaniem studia Larian w przypadku Baldur’s Gate 3 cena od początku wczesnego dostępu wynosiła 60 dolarów, aby nie wywierać presji na graczach, że nigdy już nie kupią ich dzieła w tak dobrej cenie. Oba te rozwiązania mają swoich zwolenników i przeciwników.

Dzięki ostatniej aktualizacji wprowadzającej tryb kooperacji i wiele poprawek, a także darmowemu weekendowi, popularność No Rest for the Wicked wystrzeliła, bijąc przy tym rekord swojej popularności. Według SteamDB w szczytowym momencie w grze znajdowało się jednocześnie prawie 63 tys. osób. Do tej pory produkcja uzbierała nieco ponad 50 tys. opinii, z których 79% jest pozytywnych.

A co Wy sądzicie o wycenianiu gier we wczesnym dostępie? Powinny być tańsze niż w pełnej wersji? Dajcie znać w komentarzach!

Źródło: X

O autorze
Marcel Goska
Redaktor działu Newsy & Promocje

Zaczął interesować się grami od momentu otrzymania PSP na komunię. Nie faworyzuje żadnego gatunku gier, odpali wszystko, co wpadnie mu w oko. Zobacz więcej...

Niektóre odnośniki w powyższej publikacji to linki afiliacyjne. Jeżeli klikniesz taki link i dokonasz zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, a Ty nie poniesiesz żadnych dodatkowych kosztów. | Etyka redakcyjna

Zastanawiasz się nad zakupem subskrypcji Xbox Game Pass Ultimate? Skorzystaj z naszych poradników i oszczędź nawet 80% ceny!

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Ładowanie kolejnych wpisów...
Rekordowa obniżka!
Zgłaszanie błędu

Błędy zdarzają sie każdemu, nawet nam. Jeżeli uważasz, że w niniejszej publikacji coś się nie zgadza, to poinformuj nas o tym korzystając z formularza poniżej. Autor tekstu otrzyma Twoje zgłoszenie, dzięki czemu będzie mógł go poprawić, jeśli zajdzie taka potrzeba.