Physint to jedna z najbardziej tajemniczych produkcj od Hideo Kojimy, która to ma być powrotem twórcy do gatunku skradanek w stylu Metal Gear Solid. Projekt powstaje we współpracy z PlayStation i od początku zapowiadany jest jako połączenie gry i filmu. Do tej pory brakowało jednak konkretnych informacji o samej rozgrywce czy fabule. Pojawiły się jednak nowe doniesienia, które rzucają nieco więcej światła na to, czego można spodziewać się po nadchodzącej grze.
Casting do Physint ujawnia scenę porwania i szczegóły postaci
Jak wynika z informacji ujawnionych w ofertach castingowych, Physint funkcjonuje obecnie pod roboczą nazwą „Shimmer”. Najwięcej uwagi przyciąga jednak opis antagonisty w grze. Postać określana jest jako cicha, intensywna i psychotycznie pewna siebie, a inspiracją ma być „Mads Mikkelsen w Hannibalu, ale z większym stylem”. Do roili wymagany jest niemiecki akcent, co może sugerować konkretny kierunek kreacji bohatera.
Za casting do Physint odpowiada Mari Ueda, związana wcześniej między innymi z produkcją motion capture do Death Stranding 2. Z opisu ról wynika, że jedna ze scen ma rozgrywać się w autobusie przejętym przez napastnika. Casting obejmuje pasażerów w tym matkę z dzieckiem, nastolatków oraz inne postacie cywilne, co sugeruje bardziej filmowy i narracyjny charakter wydarzeń.
- Sprawdź aktualne ceny Death Stranding 2 w Instant Gaming Brak prowizji za płatność
- Sprawdź aktualne ceny Death Stranding 2 w Eneba 3% taniej z kodem XGPPL skopiujPrzejdź do sklepu
- Sprawdź aktualne ceny Death Stranding 2 w GAMIVO 10% taniej z kodem XGP6 skopiujPrzejdź do sklepu
Na ten moment wszystkie informacje o Physint należy traktować jako nieoficjalne, ale casting wyraźnie wskazuje, że produkcja wchodzi w kolejny etap rozwoju. Jeśli doniesienia się potwierdzą, Physint może postawić na mocno filmową narrację i intensywne sceny akcji, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Hideo Kojimy.
Źródło: Insider Gaming








Dyskusja na temat wpisu
Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.