Pierwsze recenzje Assassin’s Creed: Black Flag Resynced już są! Ubisoft w końcu dowiózł?

resynced

Opublikowano pierwsze recenzje Assassin’s Creed: Black Flag Resynced, które napawają optymizmem przed jutrzejszą premierą. Najnowsze dzieło Ubisoft zbiera bowiem świetne opinie. Wygląda zatem na to, że francuska korporacja wreszcie stanęła na wysokości zadania.

Poznaliśmy pierwsze recenzje Assassin’s Creed: Black Flag Resynced

Assassin’s Creed: Black Flag Resynced – zwiastun

O godzinie 12:00 czasu polskiego spadło embargo na publikowanie wrażeń z gry Assassin’s Creed: Black Flag Resynced. Po ponad dekadzie Ubisoft postanowił wziąć na tapet jedną z najbardziej kultowych odsłon serii i odświeżyć produkcję, która zachwycała w 2013 roku. Biorąc pod uwagę średnią ocen z serwisu Metacritic, Francuzom udało się oddać ducha pierwowzoru. Na chwilę obecną Assassin’s Creed: Black Flag Resynced może pochwalić się oceną 84/100, przyznaną na podstawie 75 recenzji.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Krytycy chwalą twórców za to, że bardzo sprawnie udało im się unowocześnić grę sprzed trzynastu lat, pozostając jednocześnie wiernym oryginałowi. Oprócz tego recenzenci zachwycają się grafiką, klimatem oraz znakomitą muzyką, czyli dokładnie tym wszystkim, co dekadę temu czyniło Black Flag kapitalnym tytułem.

Co do minusów, niektórzy recenzenci podkreślają, że zdarzają się niedociągnięcia techniczne. Niektórym przeszkadzał również fakt, że Ubisoft zbyt mocno trzymał się pierwowzoru, zamiast porzucić niektóre elementy, które po prostu frustrują.

Pierwsze recenzje Assassin’s Creed: Black Flag Resynced:

  1. Loot Level Chill – 100/100
  2. Omelete – 100/100
  3. PSX Brasil – 95/100
  4. PlayStation Universe – 95/100
  5. Game8 – 92/100
  6. Areajugones – 90/100
  7. CGMagazine – 90/100
  8. DualShockers – 90/100
  9. Noisy Pixel – 90/100
  10. Game Rant – 90/100

Podsumowując, Assassin’s Creed: Black Flag Resynced to produkcja, która powinna przypaść do gustu fanom oryginalnego wydania. Natomiast osobom, które nigdy nie miały okazji zapoznać się z historią Edwarda Kenwaya, pozostaje jedynie życzyć sprzyjających wiatrów, ponieważ czeka ich wspaniała przygoda po niebezpiecznych wodach Morza Karaibskiego.

Źródło: Metacritic

O autorze
Oskar Wojewódka
Redaktor działu Newsy

Gra praktycznie od urodzenia. Przygodę z wirtualnym światem rozpoczynał od lądowania w Normandii w Brothers in Arms: Road to Hill 30. Po dziś dzień pamięta ten moment. Zobacz więcej...

Niektóre odnośniki w powyższej publikacji to linki afiliacyjne. Jeżeli klikniesz taki link i dokonasz zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, a Ty nie poniesiesz żadnych dodatkowych kosztów. | Etyka redakcyjna

Zastanawiasz się nad zakupem subskrypcji Xbox Game Pass Ultimate? Skorzystaj z naszych poradników i oszczędź nawet 80% ceny!

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Ładowanie kolejnych wpisów...
Nie przepłacaj!
Zgłaszanie błędu

Błędy zdarzają sie każdemu, nawet nam. Jeżeli uważasz, że w niniejszej publikacji coś się nie zgadza, to poinformuj nas o tym korzystając z formularza poniżej. Autor tekstu otrzyma Twoje zgłoszenie, dzięki czemu będzie mógł go poprawić, jeśli zajdzie taka potrzeba.