Piractwo to temat niezwykle elektryzujący, zarówno w świecie graczy, jak i oczywiście producentów gier. Sony robi co może, żeby zwyciężyć z nielegalnym oprogramowaniem i widać tego pierwsze efekty.
Zamknięto popularny sklep z pirackimi wersjami gier na PS5 i PS4

Overdrive to popularny ostatnio sklep z pirackimi grami, który umożliwia pobranie około 1600 gier na przerobione konsole PS5 i PS4. Jak donosi Oliver Darko, prawnicy Sony przekazali jego twórcom wezwanie do zaprzestania swoich działań. Żadna ze stron nie poinformowała o tym oficjalnie, jednak projekt na jakiś czas zniknął. Oczywiście w internecie nic nie ginie i na Githubie znaleźć można jego kopie.
Sony jednak nie zamierza się poddać. Wypuszczając aktualizację 14.00 uniemożliwili działanie Relapse, czyli oprogramowania do przeróbki konsoli. Najnowsza wersja oprogramowania 14.10 ma jeszcze bardziej utrudnić piratom życie, a dodatkowo może być ona wręcz wymagana do odblokowania wielu funkcji PS5.
Niektórzy użytkownicy skarżą się bowiem, że bez aktualizacji 14.10 ich konsole nie działają poprawnie. Część osób zgłasza brak możliwości zalogowania się do PSN, czy zablokowane funkcje sieciowe, w tym zapisy online i rozgrywkę multiplayer.
Sony nie ogranicza się tylko do blokowania niektórych możliwości. Najnowsza wersja oprogramowania może być niezbędna do odpalenia niektórych gier, a jedną z nich ma być GTA 6. Choć PlayStation chce zwyciężyć z piractwem, może nie być to możliwe. Niewiele jest rzeczy, których nie dokonaliby doświadczeni internauci i programiści z całego świata.
- Sprawdź aktualne ceny PlayStation 5 w Media Expert NASZ WYBÓR
- Sprawdź aktualne ceny PlayStation 5 w RTV EURO AGD
- Sprawdź aktualne ceny PlayStation 5 w Media Markt
- Sprawdź aktualne ceny PlayStation 5 na Allegro
A co Wy sądzicie o tej sytuacji? Dajcie znać w komentarzach!
Źródło: Notebookcheck








Dyskusja na temat wpisu
Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.