W ostatnich latach Square Enix coraz chętniej sięgało po swoje starsze marki, przygotowując odświeżone wersje kultowych produkcji. Szczególnie dużym przedsięwzięciem okazała się trylogia remake’ów Final Fantasy VII, która na nowo przedstawiła historię znaną z oryginału. Wygląda jednak na to, że po zakończeniu tego projektu priorytety wydawcy mogą się nieco zmienić.
Square Enix chce inwestować przede wszystkim w nowe gry
Yoshinori Kitase, producent trylogii Final Fantasy VII Remake i reżyser oryginalnej odsłony, udzielił wywiadu serwisowi IGN, w którym poruszył temat przyszłości firmy. Jak przyznał, Square Enix jest obecnie bardziej skłonne inwestować w zupełnie nowe produkcje niż kolejne remaki starszych gier.
Kitase zaznaczył jednak, że nie oznacza to całkowitej rezygnacji z odświeżania klasyków. Jako przykład podał właśnie trylogię Final Fantasy VII. Twórcy oryginału darzyli tę produkcję szczególnym sentymentem, a ich celem było nie tylko odtworzenie znanej historii, ale również dodanie nowych elementów, które zainteresują zarówno wieloletnich fanów, jak i osoby dopiero poznające ten świat.
- Sprawdź aktualne ceny Final Fantasy VII Rebirth w Instant Gaming Brak prowizji za płatność
- Sprawdź aktualne ceny Final Fantasy VII Rebirth w Eneba 3% taniej z kodem XGPPL skopiujPrzejdź do sklepu
- Sprawdź aktualne ceny Final Fantasy VII Rebirth w GAMIVO 10% taniej z kodem XGP6 skopiujPrzejdź do sklepu
Producent podkreślił, że podobne projekty mogą jeszcze powstawać, jeśli pojawi się odpowiedni powód i zaangażowani twórcy będą mieli pomysł na rozwinięcie pierwowzoru. Nie należy więc traktować jego wypowiedzi jako definitywnego zamknięcia tematu kolejnych remake’ów. Na razie Square Enix nie ujawniło jednak, jakie konkretnie produkcje planuje rozwijać po zakończeniu trylogii Final Fantasy VII.
Źródło: GamingBolt








Dyskusja na temat wpisu
Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.