The Last of Us Part 1 Remake stoi kilka poziomów wyżej niż oryginał. Twórca broni gry

The Last of Us

Twórcy The Last of Us Part 1 Remake od dłuższego czasu bronią produkcji Naughty Dog, gdy ta mierzy się z wielką krytyką. Po udostępnieniu długiego gameplayu gracze dalej uważają, że cena gry jest za wysoka, a same zmiany pod względem graficznym nie zachęcą ich do zapoznania się z odświeżoną historią Ellie i Joela. Głos postanowił zabrać kolejny deweloper.

The Last of Us Part 1 Remake „nie jest skokiem na kasę”

People complain about gameplay by watching a video but nobody actually had their hand on the controller. Having played both, there is no comparison between PS3 & PS5.
And the prone, would have simply broken the gameplay and the combat space as it wasn't built this way originally.

— Jonathan BENAINOUS (@JonathanBenaino) July 23, 2022

People complain about gameplay by watching a video but nobody actually had their hand on the controller. Having played both, there is no comparison between PS3 & PS5.
And the prone, would have simply broken the gameplay and the combat space as it wasn't built this way originally.

— Jonathan BENAINOUS (@JonathanBenaino) July 23, 2022

Mowa tutaj o Jonathanie Benainousie, który odpowiadał za projektowanie otoczenia w The Last of Us Remake Part 1. Grafik jest pełen podziwu zaangażowania Naughty Dog w najnowszy projekt z marki TLOU, a swoim entuzjazmem postanowił podzielić się nawet na Twitterze. Jeden z odbiorców w kulturalny sposób postanowił przedstawić zarzuty wobec przywołanej już wyżej ceny gry, na co postanowił odpowiedzieć Jonathan.

Projektant uważa, że ludzie narzekają na The Last of Us Part 1 Remake po obejrzeniu pierwszych fragmentów rozgrywki, ale żaden z zainteresowanych nie miał z tą wersją jakiejkolwiek styczności. Benainous stwierdza, że różnice między The Last of Us w wersji na PS3 a edycją zmierzającą na PS5 i PC są ogromne.

Sprawdź także: Najlepsza kierownica do PS5

Jednocześnie twórca potwierdził, że nie otrzymamy nowych mechanik znacząco wpływających na rozgrywkę, ponieważ mogłoby to negatywnie wpłynąć na balans. The Last of Us nie było pół-produktem wydanym zbyt szybko, więc deweloperzy mieli czas, aby dopracować wszystkie funkcje i uważają, że nie było sensu w nie teraz ingerować.

Niektóre odnośniki w niniejszej publikacji to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz rozwój portalu.

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Okazja ograniczona czasowo!
Z