Doniesienia o redukcjach etatów w branży gamingowej nigdy nie są mile widzianym zjawiskiem. To nie tylko osobisty problem dla zwalnianych osób, ale również strata dla samych graczy. Wraz z redukcją stanowisk najczęściej likwidowana jest również część dotychczasowych projektów, przez co fanom nigdy nie będzie dane zagrać w wyczekiwane produkcje. Na początku roku z pracą pożegnało się ponad 100 deweloperów z Ubisoftu, a teraz zwolnienia „dotarły” również do Tripwire Interactive, czyli twórców serii Killing Floor.
Tripwire Interactive potwierdza zwolnienie 23 osób. „Niezwykle trudna decyzja”

Jak możemy przeczytać w opublikowanym komunikacie, w ostatnim czasie ze stanowiskiem w Tripwire Interactive pożegnało się 23 pracowników. Studio przyznaje, iż była to „niezwykle trudna decyzja”, a przed jej podjęciem analizowano wpływ, jaki wywrze na zwalniane osoby i resztę zespołu.
Oficjalnie zwolnienia są odpowiedzią na zmieniające się uwarunkowania rynkowe oraz skupienie na kluczowych celach w ramach długoterminowego planu działania. Możemy tylko spekulować, jak duży wpływ na to miała rozczarowująca premiera Killing Floor 3, której wszystkie bolączki zostały opisane w recenzji opublikowanej na łamach XGP.pl.
Jesteśmy gotowi udzielić wsparcia, aby pomóc byłym pracownikom w czasie szukania nowego zatrudnienia […]. Doceniamy cierpliwość i wyrozumiałość członków naszego zespołu, partnerów oraz społeczności w tym okresie zmian.
Tripwire Interactibe
- Sprawdź aktualne ceny Killing Floor 3 w Instant Gaming Brak prowizji za płatność
- Sprawdź aktualne ceny Killing Floor 3 w Eneba 3% taniej z kodem XGPPL skopiujPrzejdź do sklepu
- Sprawdź aktualne ceny Killing Floor 3 w GAMIVO 10% taniej z kodem XGP6 skopiujPrzejdź do sklepu
Niewielkim „pocieszeniem” jest fakt, że Tripwire nie znika z rynku całkowicie. Firma zamierza w dalszym ciągu pracować nad dotychczas rozwijanymi projektami, wliczając w to gry wydawane przez Tripwire Presents. Oznacza to, że w przyszłości do sprzedaży może trafić m.in. trzecia część średniowiecznej, multiplayerowej serii Chivalry.
Źródło: Insider Gaming








Dyskusja na temat wpisu
Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.