Chmura jest tematem, który od dawna dzieli graczy. Jedni są jej zwolennikami, inni z kolei uważają, że stanowi ona zagrożenie dla tradycyjnego modelu grania. Niezależnie od tych wszystkich opinii warto odnotować jednak wzrost jej popularności – także za sprawą Xbox Cloud Gaming, o czym poinformował niedawno Phil Spencer.
Liczba godzin spędzonych przez graczy w Xbox Cloud Gaming wzrosła o 45%

Jakiś czas temu Microsoft poinformował o nowej funkcji, jaką jest możliwość uruchamiania przez Xbox Cloud Gaming gier z naszej biblioteki. Wcześniej mogliśmy bowiem grać w chmurze w wyłącznie wybrane produkcje z abonamentu Xbox Game Pass Ultimate.
Ponadto kilka dni temu usługa ta stała się dostępna w Indiach i doczekała się nowych serwerów w Argentynie oraz Brazylii. Na ogłoszenie tego wydarzenia na LinkedInie odpowiedział Phil Spencer – CEO Microsoft Gaming – który zdradził nam, że streaming „Zielonych” staje się coraz popularniejszy.
Dzięki jego informacjom wiemy bowiem, że w porównaniu z tym samym okresem z zeszłego roku, liczba godzin spędzonych w Xbox Cloud Gaming wzrosła o 45$. I to nie koniec pozytywnych dla Xboxa wieści, bo ponadto konsolowi gracze streamują teraz o 45% więcej na konsolach i o 24% więcej na pozostałych urządzeniach.
Poza funkcją streamowania własnych gier powodem takich wzrostów jest też zapewne otworzenie Xbox Cloud Gaming na większą liczbę użytkowników. Platforma była pierwotnie dostępna tylko dla abonentów planu Ultimate, a teraz mogą z niej korzystać wszyscy subskrybenci Xbox Game Pass – niezależnie od planu.
Plany sięgają dalej, bo Microsoft planuje również wprowadzenie darmowego cloud gamingu z reklamami. Nie znamy jeszcze jednak żadnych szczegółow na ten temat, więc musimy uzbroić się w jeszcze trochę cierpliwości.
Źródło: Phil Spencer (LinkedIn), Gamingbolt








Dyskusja na temat wpisu
Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.