Ojciec serii Mass Effect opowiada o romansach w grze z Garrusem i intrygujących planach na przyszłość

Garrus Mass Effect

Trylogia Mass Effect to dla wielu zagorzałych RPG-owców najlepsza seria gier wideo, jaka kiedykolwiek powstała. Ojciec marki – Drew Karpyshyn – sprawujący w przeszłości pieczę nad scenariuszem do kosmicznej przygody komandora Sheparda postanowił odpowiedzieć na kilka pytań zadanych przez fanów.

Drew Karpyshyn opowiada o Mass Effect

Mass Effect: Edycja Legendarna – Trailer

Specjalna sesja AMA odbyła się na Reddicie. Pisarz opowiedział o swoich początkach w zawodzie, a także tym, jak wyglądała jego praca w BioWare nad różnymi projektami. Dość ciekawym pytaniem było jednak to, czy opcje romansowe w Mass Effect 2 z Tali i Garrusem były planowane od początku.

Karpyshyn stwierdził, że jako scenarzysta nie przewidywał wątków miłosnych między komandorem Shepard/komandor Shepard a odpowiednio Tali i Garrusem. Zespół chciał jednak tuż po wydaniu pierwszego Mass Effect, aby obie postacie wróciły do ME2 i widząc ogromne zainteresowanie ich charakterami w „jedynce”, postanowił urozmaicić scenariusz, dodając owe opcje romansowe pogłębiające immersję.

Ponadto Karpyshyn zdradził również, że jego najulubieńszą postacią jest Człowiek Iluzja. Na wykreowaniu tego bohatera spędził masę czasu, dopieszczając każdy szczegół. Do gustu przypadł mu również „śpiewający salarianin” o imieniu Mordin, ale przyznał, że tę postać stworzył inny pisarz.

Sprawdź także: Company of Heroes 3 w szczegółach

Zasłużony pisarz w swoich wypowiedziach przeplatał również kwestię nowego projektu, nad którym dłubie w dość świeżym studiu Archetype Entertainment. Stwierdził on w rzeczonej sesji AMA, iż od kilkudziesięciu miesięcy pracuje z weteranami branży, aby stworzyć nową, wielką markę science fiction. Możliwe, że będzie ona czerpała garściami z Mass Effect, więc fani trylogii o komandorze Shepardzie mają na co czekać.

Przypominamy, że do dzisiaj można odebrać Mass Effect: Edycja Legendarna za darmo w ramach Amazon Prime Gaming.

Niektóre odnośniki w niniejszej publikacji to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz rozwój portalu.

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Okazja ograniczona czasowo!
Z