Jaką klawiaturę Razer wybrać? Zestawienie 6 najlepszych modeli w różnych cenach (2026)

Jaka klawiatura Razer najlepsze modele

Trzeba przyznać, że mimo wszystko dość stałej koncepcji, klawiatury przeszły ciekawą drogę — przez dekady kojarzone z pracą przy komputerze oraz zabawą na PC, dziś są coraz chętniej wybierane również przez graczy konsolowych. Wobec stale rosnącej bazy klientów pojawiła się cała gałąź rynku obejmująca modele stricte gamingowe, które mają zadowolić nawet najbardziej wymagających użytkowników.

Jednym z największych producentów tego segmentu akcesoriów jest Razer. Amerykańsko-singapurski gigant nie raz pokazał, że potrafi stworzyć wydajne, niezawodne, funkcjonalne i innowacyjne urządzenia, które jednocześnie stanowią ważną część wyposażenia pokoju gracza. Trzeba jednak przyznać, że liczba dostępnych opcji może przytłoczyć.

Jaka klawiatura Razer sprawdzi się najlepiej w ogniu walki? Sprawa nie jest tak oczywista, więc by nieco rozjaśnić sytuację, stworzyliśmy ranking najlepszych modeli dostępnych w polskich sklepach. Sprzęty ułożyliśmy według ceny rosnąco, uwzględniliśmy też różnorodne, czasem nieoczywiste atuty sprzętów okraszonych symbolem trzech splecionych węży. Zapraszamy do lektury!

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Na co zwracać uwagę wybierając klawiaturę Razer?

Klawiatury, choć pod wieloma względami odbyły podróż „tam i z powrotem” w swojej ewolucji, dość istotnie różnią się od parapetów sprzed lat. Te złożone urządzenia charakteryzują się kilkoma parametrami bezpośrednio wpływającymi na ich pracę oraz sugerowane zastosowania. Nim przejdziemy do konkretnych modeli, przybliżmy sobie zatem najważniejsze elementy specyfikacji.

Podstawową cechą decydującą o właściwościach klawiatury jest rodzaj zastosowanych przełączników. Najtańsze modele stawiają na technologię membranową, która nieźle sprawdza się podczas pisania, ale w intensywnym graniu nie jest zbyt mile widziana. Problemy mogą obejmować blokowanie się przycisków, wzbudzanie sąsiadujących guzików, gorszy feeling czy szybsze zużycie, do tego ewentualne awarie są trudne do usunięcia.

Nie oznacza to, że wybór klawiatury membranowej zawsze stanowi zły wybór — modele Ornata od Razera oferują lepszą jakość wykonania od budżetowych sprzętów mniej znanych producentów, a jednocześnie zachowują przystępne ceny. Jeśli szukacie czegoś do niezobowiązującej rozgrywki, to nadal warto zainteresować się urządzeniem z gumowymi kopułkami pod guzikami, choć tych akurat nie znajdziecie w poniższym zestawieniu.

Postawiliśmy na bezwzględnie lepsze, choć droższe rozwiązanie: pełnoprawne keyboardy mechaniczne. W takim wypadku pod każdym klawiszem znajduje się osobny przełącznik, co eliminuje problemy z gubieniem sygnału z kilku przycisków (mówimy wtedy o technologii N-Key Rollover) czy pobudzaniem sąsiednich guzików mimo braku ich wciśnięcia (Anti-ghosting). Charakter pracy klawiatury zależy wtedy od rodzaju zastosowanych switchy.

Te występują w trzech głównych odmianach: liniowej, akustycznej i taktylnej, z dalszymi modyfikacjami budowy (wysoko- lub niskoprofilowe) oporu lub brzmienia. W dużym uproszczeniu wygląda to tak:

  • przełączniki liniowe (linear), w tym wypadku Razer Yellow Switches — pracują cicho ze stałym oporem, a punkt aktywacji jest niewyczuwalny. Bardzo dobrze sprawdzają się w dynamicznych grach, ale pisanie na nich to raczej ostateczność niż pierwszy wybór.
  • przełączniki akustyczne (clicky), w naszym artykule oznaczające Razer Green Switches — pracują z niewielkim oporem do punktu aktywacji, a jego przełamanie wywołuje słyszalne kliknięcie oraz tworzy uczucie „tąpnięcia” pod palcem, co stanowi wyraźną informację o wprowadzeniu znaku. Dużo lepsze do pisania niż przełączniki liniowe, choć przy graniu niektórych może irytować ich stosunkowo głośna praca.
  • przełączniki czuciowe (tactile), w interesujących nas urządzeniach są to Razer Orange Switches — ich charakterystyka pracy przypomina switche akustyczne, jednak bez głośnego kliknięcia. Informacja zwrotna o wprowadzeniu sygnału do komputera jest co prawda nieco słabsza, ale osoby nietolerujące wyrazistego dźwięku klawiszy powinny zdecydowanie brać pod uwagę sprzęty z pomarańczowymi przełącznikami.

Warto zwrócić uwagę na to, że pełne „mechaniki” Razera często występują w kilku odmianach, w tym z różnymi rodzajami przełączników. Dzięki temu możemy dobrać odpowiednią charakterystykę pracy guzików bez rezygnowania z innych interesujących nas cech klawiatury.

W wężowych modelach z wyższej półki znajdziemy także topowe switche optyczne będące ewolucją mechanicznych prztyczków. Przełączniki tego typu zapewniają niedoścignione czasy reakcji, żywotność, niezawodność (nawet lepszą od tych z efektem Halla) oraz pewne dodatkowe funkcjonalności, które kiedyś zdawały się niemożliwe do osiągnięcia. Wszelkie tego typu ciekawostki omówimy przy konkretnych sprzętach.

Przy okazji warto też wspomnieć o dość często spotykanym u konkurencji, ale raczej sporadycznie pojawiającego się u Razera sposobie montażu przełączników typu Hot Swap. System ten pozwala szybko wymienić kompatybilne switche bez konieczności lutowania ich do płyty PCB, co znacząco wydłuża życie sprzętu oraz umożliwia jego idealne dopasowanie do naszych potrzeb.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Skoro już jesteśmy przy nieco bardziej technicznych aspektach, nie należy pomijać wpływu częstotliwości raportowania na minimalizację opóźnień sygnału. Oczywiście, do pisania czy niezobowiązującej rozgrywki antyczne 125 Hz (informacja do komputera 8 razy na sekundę) wystarczy, ale czy podczas turniejowych starć w popularnych strzelankach nie chcielibyśmy mieć przewagi technologicznej?

Tę zapewnia wysoka wartość polling rate — bardzo korzystnie wypada 1000 Hz, a najmocniejsi „zawodnicy” wyciągają zawrotne 8000 Hz. Faktem jest, że większość graczy od pewnego poziomu już nie poczuje różnicy w miarę wzrastania częstotliwości raportowania, ale ona tam jest i działa na naszą korzyść. Oczywiście 8 kHz nie każdemu jest niezbędne, warto zatem określić swoje cele oraz choćby częściowo uodpornić się na marketingowe czary.

Kolejnym bardzo ważnym elementem specyfikacji jest budowa klawiatury. Tę możemy rozpatrywać pod kątem rozmiaru (zwanego czasem formatem) akcesorium lub ze względu na osadzenie przełączników. Zacznijmy wyjątkowo od tego drugiego, jako że nie wpływa to aż tak istotnie na funkcjonalność sprzętu.

Wyróżniamy dwa typy konstrukcji: floating (pływającą) i non-floating (cóż, przeciwieństwo pływającej). W pierwszym przypadku switche są widoczne powyżej bocznego brzegu korpusu, inaczej mówiąc, wystają ponad górną pokrywę obudowy. W klawiaturach non-floating nie widzimy przełączników, gdy zerkamy na sprzęt od boku.

Różnice są głównie estetyczne oraz higieniczne, choć część graczy doszukuje się wpływu na stabilność pracy przycisków. Tu jednak kluczowe znaczenie ma jakość zastosowanych prztyczków, jako że w tanich klawiaturach mechanicznych z rozwiązaniami z niższej półki guziki potrafią grzechotać mimo głębszego osadzenia przełączników.

Kluczowy z punktu widzenia szeroko pojętej funkcjonalności keyboardu jest jego format. Sprzęty tworzone dla graczy z reguły występują w trzech wersjach: pełnej (100%), turniejowej (TKL, 80%) oraz mini (60%), choć zdarzają się też formy pośrednie. Wszystko sprowadza się do liczby przycisków i wynikających z niej gabarytów.

Z oczywistych względów największe możliwości dają nam klawiatury pełnowymiarowe, ale jednocześnie ich transport i przechowywanie wymagają sporo miejsca. Z tego powodu wielu graczy stawia na mniejsze modele TKL pozbawione bloku numerycznego, ale nadal zapewniające dostęp do wielu elementów sterujących. Akcesoria w rozmiarze 60% to z kolei wyspecjalizowane maluchy, które zachowały tylko kluczowe przyciski oraz część alfanumeryczną.

Nie bez znaczenia jest także sposób komunikacji sprzętu z naszym komputerem lub konsolą, związany poniekąd z zasilaniem akcesorium. Z wiadomych powodów niezawodnym, a jednocześnie najłatwiejszym rozwiązaniem jest skorzystanie z przewodu USB (czasy kabli PS2 chyba minęły bezpowrotnie) — zazwyczaj zapewnia on także maksymalną przepustowość i szybkość działania, choć i tu są wyjątki.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Wielu graczy chętniej sięgnęłoby jednak po klawiaturę bezprzewodową, która pozwala usiąść wygodnie na kanapie przed telewizorem i bez plątaniny makaronów na podłodze cieszyć się rozgrywką. Na szczęście obecnie możemy to zrobić bez większych strat wydajności, a jedynym parametrem na ten moment dostępnym tylko przy użyciu interkonektora jest polling rate na poziomie 8 kHz. Bez problemu wyciągniemy jednak solidny 1000, a nawet 4000 Hz.

Część modeli z wężowym logo wspiera też komunikację przez BT. Oczywiście tryb ten nie zapewnia wyczynowych parametrów pracy keyboardu, ale pozwala szybko i łatwo przeskakiwać między grą na pececie a pracą na laptopie lub urządzeniu mobilnym. Jeśli ktoś szuka jednej klawiatury do wszystkiego, to powinien zwrócić uwagę na tę właściwość sprzętu.

Nie da się ukryć, że interesujący nas rodzaj peryferiów lubi pociągnąć trochę energii, co ma znaczenie zwłaszcza w przypadku egzemplarzy bezprzewodowych. Zapotrzebowanie na prąd zależy od rodzaju przełączników, wielkości klawiatury, częstotliwości raportowania oraz ewentualnego włączenia oświetlenia, ale cóż, quid pro quo, jak mawiało się dawno temu.

Rzecz w tym, że wymienione elementy specyfikacji często są zwyczajnie warte tego zwiększonego apetytu na moc. Jeśli ktoś chciałby ze swojego stanowiska gracza uczynić także ważną ozdobę pokoju gamingowego, z pewnością za równie niezbędne uzna wsparcie iluminacji Razer Chroma, która naprawdę potrafi robić piorunujące wrażenie. Modele Razera wspierają także Dynamiczne Oświetlenie systemu Windows 11.

Bardzo istotną kwestią jest także jakość wykonania sprzętu. Tańsze urządzenia są zbudowane z plastikowych elementów, choć nie zawsze jest to czynnik eliminujący dany model — wysokiej klasy tworzywo zapewnia niezłą wytrzymałość na zużycie i ewentualne obrażenia akcesorium przy jednoczesnym zachowaniu stosunkowo niewielkiej wagi.

Część graczy poszukuje jednak klawiatur z aluminiową obudową, która nie tylko gwarantuje większą odporność, ale często lepiej wygląda i łatwiej się czyści. Rzecz jasna nie zachęcamy do uderzania pięścią w klawisze czy wystawiania akcesorium na szczególne zabrudzenia, ale czasem dobrze jest się zabezpieczyć przed nieprzewidzianymi wydarzeniami.

Z pewnością warto zwracać uwagę na funkcje dla graczy dostępne z poziomu samego urządzenia. Sterowanie multimediami, mapowanie przycisków, programowanie makr czy przełączanie profili ustawień to czasem dopiero początek możliwości sprzętów amerykańsko-singapurskiego czempiona rynku akcesoriów gamingowych — bardziej wyspecjalizowane narzędzia omówimy przy konkretnych propozycjach.

Na koniec musimy wspomnieć o bardzo istotnym atucie sprzętów ze splecionymi wężami, jakim jest przejrzyste i funkcjonalne oprogramowanie Razer Synapse. To kompletne centrum dowodzenia naszą klawiaturą pozwala wycisnąć z niej cały potencjał bojowy oraz dopasować działanie peryferium do naszych preferencji. W ogniu wirtualnej walki ostatecznie to właśnie dobre zgranie ze sprzętem pozwala nam w pełni rozwinąć skrzydła.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Jaką klawiaturę Razer wybrać? Wszystko zależy od potrzeb

Choć wszystkie nasze propozycje są do pewnego stopnia uniwersalne, to poszczególne serie odznaczają się nieco innymi atutami. Od nich z kolei zależy, w czym dany sprzęt sprawdzi się odrobinę lepiej od pozostałych, tym samym przechylając szalę zwycięstwa na naszą stronę. Delikatne sugestie dotyczące ewentualnej specjalizacji akcesoriów zawarliśmy obok nazw modeli.

Co ważne: jeśli któraś omówiona przez nas klawiatura przypadnie Wam do gustu, ale wolelibyście widzieć ją na swoim blacie z innymi przełącznikami, to nie martwcie się — w polskich sieciach handlowych część urządzeń występuje w kilku wariantach. Wybrane przez nas wersje uznaliśmy za najciekawsze, ale to nadal kwestia indywidualnych preferencji.

Choć teoretycznie wybrane przez nas modele należą do raptem dwóch linii sprzętowych, to różnią się między sobą w znaczącym stopniu. Razer postawił najwyraźniej na stopniową unifikację nazewnictwa, „usypiając” (przynajmniej tymczasowo) takie serie jak DeathStalker, a jednocześnie poszerzając rodzinę BlackWidow o sprzęty niskoprofilowe.

Czas najwyższy przedstawić nasze gwiazdy, ich najważniejsze elementy specyfikacji oraz główne plusy i minusy. Poniższe opisy zawierają także omówienie wyjątkowych właściwości danego modelu, które mogą ostatecznie wpłynąć na wybór idealnego partnera do cyfrowej rozrywki. Nie przedłużając: zestawienie zawierające najlepsze klawiatury Razer zaczyna się poniżej.

1. Razer Huntsman Mini — zabójczo skuteczny maluch

Razer Huntsman Mini
Razer Huntsman Mini
  • Typ klawiatury: mechaniczna
  • Przełączniki: liniowe Razer Linear Optical Switches (dostępne też w wersji akustycznej Clicky Optical)
  • Format klawiatury: 60%
  • Rodzaj połączenia: przewodowe USB
  • Zasilanie: USB-C
  • Częstotliwość raportowania: 1000 Hz
  • Dodatkowe cechy: pełen Anti-Ghosting (NKRO), podświetlenie RGB, odłączany kabel USB, mapowanie przycisków i tworzenie makr w locie, Snap-Tap, pamięć na 5 profili ustawień
  • Rozmiar i waga: 29,3 cm x 10,3 cm x 3,7 cm, 523 g
  • Cena: ~275 – 350 zł

Nasz ranking rozpoczynamy od mocnego uderzenia, mimo że sam zawodnik należy raczej do kategorii niewielkich. Razer Huntsman Mini to przewodowa klawiatura 60% z mechanicznymi, optycznymi przełącznikami w wersji liniowej lub akustycznej o wytrzymałości sięgającej 100 milionów kliknięć. Urządzenie oferuje częstotliwość raportowania rzędu 1000 Hz, wysoką jakość wykonania z aluminiowym korpusem i nakładkami PBT włącznie.

Jak na „mechanika” przystało, sprzęt gwarantuje precyzyjne przekazywanie wprowadzonych kombinacji dzięki Anti-ghosting czy N-key roll-over (NKRO), a autorska funkcja Razer Snap Tap pozwala wysłać sygnał z naduszonego przycisku jeszcze przed pełnym odpuszczeniem guzika odpowiedzialnego za przeciwną akcję w grze (na przykład podczas strafe’owania). W połączeniu z szybkimi switchami z wiązką laserową może dać to kluczową przewagę.

Najmniejsza odsłona linii Huntsman może pochwalić się także świetną integracją z oprogramowaniem Razer Synapse, dającym dostęp między innymi do dodatkowego zestawu wirtualnych przycisków czy zaawansowanego mapowania. W połączeniu z możliwością zmiany ustawień z poziomu urządzenia, programowaniem makr „w locie” oraz wbudowaną pamięcią na aż 5 profili czyni to z niepozornego mikrusa poręczne narzędzie do wirtualnej rozrywki.

Co więcej, mimo dość minimalistycznego zestawu przycisków, dzięki specjalnym kombinacjom możemy wywoływać funkcje tradycyjnie przypisane do klawiszy F1-F12 czy sekcji edycyjnej, a nawet sterować multimediami. Trzeba jednak przyznać, że nie jest to najwygodniejsze rozwiązanie, więc jeśli nasza gra lub praca wymaga częstego sięgania do wspomnianych guzików, to warto rozejrzeć się za większą klawiaturą.

Na plus

  • Bardzo dobre pełnowymiarowe przełączniki optyczne
  • Częstotliwość raportowania do 1000 Hz
  • Odłączany kabel USB-C
  • Świetna jakość wykonania
  • Pamięć na 5 profili ustawień
  • Oświetlenie Razer Chroma

Na minus

  • Raczej tylko do gier

Kup Razer Huntsman Mini

2. Razer BlackWidow V4 X — przewodowa klawiatura do pracy i zabawy

Razer BlackWidow V4 X
Razer BlackWidow V4 X
  • Typ klawiatury: mechaniczna
  • Przełączniki: liniowe Razer Yellow Mechanical Switches (dostępne też w wersji akustycznej Green)
  • Format klawiatury: pełna
  • Rodzaj połączenia: przewodowe USB
  • Zasilanie: USB-C
  • Częstotliwość raportowania: 1000 Hz
  • Dodatkowe cechy: rolka wielofunkcyjna, dedykowane przyciski macro, pełen Anti-Ghosting (NKRO), podświetlenie RGB, mapowanie przycisków i tworzenie makr w locie, Snap Tap
  • Rozmiar i waga: 46,6 cm x 15,3 cm x 4,4 cm, 1136 g
  • Sugerowana cena: ~ 500 zł

Jaka klawiatura Razer będzie najlepsza na początek, jeśli szukamy urządzenia w pełnym formacie? Świetną propozycją jest bez wątpienia podstawowy przedstawiciel czwartej generacji Czarnych Wdów, czyli model BlackWidow V4 X — mimo statusu sprzętu klasy entry-level, ten keyboard jest w stanie zaspokoić potrzeby nawet doświadczonych graczy.

Dostajemy bardzo poprawnie wykonane urządzenie z mechanicznymi, pełnowymiarowymi przełącznikami Razera 3. generacji o żywotności do 100 milionów kliknięć, aluminiową górą korpusu, dodatkowymi przyciskami do makr i wielofunkcyjną rolką nad sekcją numeryczną. Klawiatura komunikuje się z naszym komputerem przez kabel USB z częstotliwością raportowania do 1000 Hz.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Dzięki pełnemu garniturowi przycisków, jak również szerokim możliwościom konfiguracyjnym w obrębie sprzętu oraz oprogramowania Razer Synapse 4, akcesorium z wężowym logo może z powodzeniem służyć do zabawy i pracy. W tym drugim przypadku warto postawić na przełączniki akustyczne, bo pisanie na liniowych switchach bywa trudne.

Pewnym kompromisem wynikającym ze stosunkowo niskiej ceny są nakładki przycisków, które wykonano z ABS-u, a nie z podwójnie wtryskiwanego PBT. Kręcić nosem można też na nieodłączalny kabel USB czy brak wbudowanej pamięci na kilka profili ustawień. Nie są to jednak duże mankamenty, a sam sprzęt pozwala użytkownikom rozwinąć skrzydła w grach i nie tylko.

Na plus

  • Dobre pełnowymiarowe przełączniki mechaniczne
  • Częstotliwość raportowania do 1000 Hz
  • Dobra jakość wykonania
  • Dodatkowe przyciski macro
  • Rolka wielofunkcyjna
  • Oświetlenie Razer Chroma

Na minus

  • Brak możliwości odpięcia przewodu
  • Nakładki przycisków z tworzywa ABS
  • Brak wbudowanej pamięci na profile ustawień

Kup Razer BlackWidow V4 X

3. Razer BlackWidow V4 Low-profile TKL HyperSpeed — niskoprofilowa, ale pełnokrwista klawiatura do niemal wszystkiego

Razer BlackWidow V4 Low-profile TKL HyperSpeed
Razer BlackWidow V4 Low-profile TKL HyperSpeed
  • Typ klawiatury: mechaniczna
  • Przełączniki: liniowe Razer Low-profile Yellow Mechanical Switches (dostępne też w wersjach akustycznej Green i taktylnej Orange)
  • Format klawiatury: TKL
  • Rodzaj połączenia: bezprzewodowy adapter HyperSpeed 2.4 GHz, Bluetooth, przewodowe USB
  • Zasilanie: wbudowany akumulator, USB-C
  • Częstotliwość raportowania: 1000 Hz
  • Dodatkowe cechy: pełen Anti-Ghosting (NKRO), rolka wielofunkcyjna, podświetlenie RGB, odłączany kabel USB, dedykowane przyciski do wywoływania funkcji AI, mapowanie przycisków i tworzenie makr w locie, pamięć na 4 profile ustawień, Snap Tap
  • Rozmiar i waga: 35,7 cm x 16 cm x 2,5 cm, 870 g
  • Sugerowana cena: ~ 650-700 zł

Ciekawym, a przede wszystkim bardzo atrakcyjnym dla graczy przedstawicielem wężowej rodziny jest niskoprofilowa klawiatura Razer BlackWidow V4 Low-profile TKL HyperSpeed. Model o konstrukcji non-floating może pochwalić się wyjątkowo smukłą budową — sprzęt ma raptem 2,5 cm w najgrubszym miejscu, a mimo to oferuje przełączniki mechaniczne o żywotności do 80 milionów kliknięć (60 mln przy switchach akustycznych).

Do tego dostajemy wysoką częstotliwość raportowania sięgającą 1000 Hz, wygodną rolkę wielofunkcyjną, trzy dodatkowe przyciski, w tym skrót do wywoływania funkcji AI, mapowanie przycisków, wbijanie makr w locie i wysoką jakość wykonania z aluminiową obudową czy nakładkami z PBT włącznie. Gdyby tego było mało, mówimy o urządzeniu bezprzewodowym.

Co ważne: producent postawił nie tylko na szybką komunikację HyperSpeed 2.4 GHz, ale też moduł Bluetooth, dzięki czemu akcesorium podłączymy do kilku różnych sprzętów. Oprócz tego klawiatura może działać przewodowo, choć w żaden sposób nie zmienia to jej parametrów pracy. Warto pochwalić też znakomicie prezentujące się oświetlenie Razer Chroma dodające immersji wirtualnym przygodom.

Trzeba przyznać, że mamy tu do czynienia z bardzo przyjemnym w obsłudze, a jednocześnie wyjątkowo skutecznym w boju sprzętem, który równie dobrze spisuje się w domu, jak i na występach wyjazdowych. Trochę szkoda, że zamiast niskoprofilowych przełączników optycznych znanych z linii DeathStalker zastosowano tu „tylko” płaskie switche mechaniczne, ale to nie tyle poważny mankament, co przegapiona okazja do stworzenia czegoś jeszcze lepszego.

Pewien problem dla części użytkowników może stanowić stosunkowo szybkie wyładowywanie się energii w akumulatorze, gdy korzystamy z pełnego oświetlenia i maksymalnego polling rate — klawiatura wytrzymuje wtedy około 20 godzin pracy. Na szczęście bateria sprawnie się ładuje nawet z powerbanku, co nie przerywa bezprzewodowego połączenia z komputerem.

Na plus

  • Dobre niskoprofilowe przełączniki mechaniczne
  • Częstotliwość raportowania do 1000 Hz
  • Szybka, stabilna komunikacja przez adapter 2.4 GHz
  • Moduł Bluetooth
  • Wbudowana pamięć na 4 profile ustawień
  • Świetna jakość wykonania
  • Rolka wielofunkcyjna i dodatkowe przyciski
  • Oświetlenie Razer Chroma

Na minus

  • Dość szybki drenaż baterii po włączeniu wszystkich fajerwerków

Kup Razer BlackWidow V4 Low-profile TKL HyperSpeed

4. Razer BlackWidow V4 Pro — klasyczna klawiatura najwyższych lotów

Razer BlackWidow V4 Pro
Razer BlackWidow V4 Pro
  • Typ klawiatury: mechaniczna
  • Przełączniki: liniowe Razer Yellow Mechanical Switches (dostępne też w wersji akustycznej Green)
  • Format klawiatury: pełna
  • Rodzaj połączenia: przewodowe USB
  • Zasilanie: USB-C
  • Częstotliwość raportowania: 8000 Hz
  • Dodatkowe cechy: pełen Anti-Ghosting (NKRO), rolka wielofunkcyjna, przyciski multimedialne, przyciski macro, podświetlenie RGB, odłączany kabel USB, mapowanie przycisków i tworzenie makr w locie, USB passthrough, magnetyczna podkładka pod nadgarstki, pamięć na 5 profili ustawień, Snap Tap
  • Rozmiar i waga: 46,6 cm x 15,3 cm x 4,4 cm, 1639 g
  • Cena: ~ 900 zł

Choć Razer BlackWidow V4 Pro jest jednym ze starszych przedstawicieli obecnej generacji Czarnych Wdów, to mimo upływu kilku lat od premiery ten przewodowy, pełnowymiarowy parapet nadal potrafi zachwycić. Autorskie przełączniki mechaniczne mają wytrzymać nawet 80 milionów kliknięć, co powinno zapewnić długie lata bezproblemowego użytkowania nawet dla profesjonalistów, a częstotliwość raportowania sięga zawrotnych 8 kHz.

Urządzenie wykonano z materiałów wysokiej jakości z „lotniczym” aluminium włącznie, a komfort użytkowania poprawia montowana magnetycznie podkładka pod nadgarstki. Pewnym zaskoczeniem jest zastosowanie nakładek przycisków z podwójnie wtryskiwanego ABS zamiast PBT, choć i tak mówimy o rozwiązaniu dużo trwalszym od nadrukowanych legend.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Miły dodatek stanowią dodatkowe przyciski (W tym na lewym brzegu urządzenia) oraz wielofunkcyjna, metalowa rolka w prawym górnym rogu klawiatury, a wbudowany z tyłu sprzętu dodatkowy port USB pozwala podłączyć na przykład myszkę lub podkładkę z ładowaniem indukcyjnym. Dzięki temu utrzymamy większy porządek na biurku lub zapewnimy lepsze osiągi gamingowego gryzonia.

W omawianym modelu zastosowano ciekawy zabieg związany z oświetleniem RGB — iluminacje obejmują nie tylko klawisze, ale też brzegi obudowy z magnetyczną poduszką pod nadgarstki włącznie. Całość tworzy świetnie wyglądające pokazy, które czynią z BlackWidow V4 Pro idealnego kandydata na głównego bohatera stanowiska gracza. Z taką gwiazdą na blacie nigdy nie ma nudy.

Akcesorium oczywiście oferuje pełne wsparcie Razer Synapse ze wszystkimi jego dobrodziejstwami, jak również mapowanie przycisków z poziomu klawiatury, tworzenie makr locie i pamięć na 5 profili ustawień. Jeśli poszukujecie pokaźnych rozmiarów, wydajnego, pancernego blatu z przełącznikami mechanicznymi i nie przeszkadza Wam konieczność pracy na kablu, to zdecydowanie warto zainteresować się tym na swój sposób oldschoolowym sprzętem.

Na plus

  • Dobre przełączniki mechaniczne
  • Wyjątkowa częstotliwość raportowania do 8000 Hz
  • Port USB passthrough
  • Wbudowana pamięć na 5 profili
  • Bardzo dobra jakość wykonania
  • Magnetyczna podkładka pod nadgarstki
  • Rolka wielofunkcyjna i dodatkowe przyciski
  • Oświetlenie Razer Chroma

Na minus

  • nakładki z ABS

Kup Razer BlackWidow V4 Pro

5. Razer Huntsman V3 Pro 8 kHz — demon prędkości z funkcjami godnymi gamepada

Razer Huntsman V3 Pro 8 kHz
Razer Huntsman V3 Pro 8 kHz
  • Typ klawiatury: mechaniczna
  • Przełączniki: liniowe Razer Analog Optical Switches Gen-2
  • Format klawiatury: pełna (dostępna też wersja TKL)
  • Rodzaj połączenia: przewodowe USB
  • Zasilanie: USB-C
  • Częstotliwość raportowania: 8000 Hz
  • Dodatkowe cechy: regulowane punkty aktywacji, sterowanie analogowe, pełen Anti-Ghosting (NKRO), pokrętło wielofunkcyjne, podświetlenie RGB, odłączany kabel USB, mapowanie przycisków i tworzenie makr w locie, magnetyczna podkładka pod nadgarstki, pamięć na 6 profili ustawień, Snap Tap
  • Rozmiar i waga: 44,5 cm x 13,9 cm x 3,9 cm, 1168 g
  • Cena: ~ 1000 zł

Razer Huntsman V3 Pro 8 kHz można uznać za jedno z bardziej popisowych dokonań amerykańsko-singapurskiego producenta. Znakomicie wykonana klawiatura wyposażona jest w przełomowe analogowe przełączniki optyczne o żywotności do 100 milionów kliknięć, które nie tylko pozwalają ustawić głębokość punktu aktywacji dla każdego przycisku, ale też płynnie kontrolować stopień wychylenia emulowanego wirtualnego „joysticka”.

W praktyce wygląda to tak: możemy przypisać funkcję gamepadowego analoga na przykład do tercetu WSAD, by precyzyjnie sterować postacią czy pojazdem w grze. Oczywiście wymaga to nieco przyzwyczajenia, by opanować pełną kontrolę nad lekko chodzącymi przyciskami, ale efekt jest znakomity. Rozwiązanie jest kompatybilne z większością gier uruchamianych lokalnie, choć na ten moment nie działa w streamingu.

Wspomniana przed chwilą zmiana głębokości punktu aktywacji też zresztą stanowi nie lada gratkę — możemy stworzyć na przykład profil do pisania, który wymaga wbijania przycisków niemal do dechy, co zmniejsza ryzyko literówek, a do sieciowych FPS-ów ustawić wysyłanie sygnału już przy płytkim muśnięciu guzików. Tu cała na biało wchodzi kolejna funkcja: RapidTrigger.

Upraszczając, polega ona na zniesieniu stałego punktu resetowania przełącznika, w zamian reaktywując przycisk po odpuszczeniu go o zadaną wysokość, nawet o raptem 0,1 mm. Dzięki temu możemy błyskawicznie wbijać kombosy w bijatykach czy natychmiastowo zmieniać lub korygować kierunek ruchu w strzelankach i akcyjniakach. Gdy gra toczy się o milisekundy na wagę zwycięstwa, warto mieć przewagę sprzętową po swojej stronie.

To zresztą niejedyne udogodnienia dla graczy. Razer Huntsman V3 Pro 8 kHz wyposażono w wielofunkcyjne pokrętło oraz trzy programowalne przyciski nad numpadem. Wszystko zagrało także pod względem jakości wykonania akcesorium oraz ergonomii pracy z nim, jako że zestaw zawiera dość twardą, ale zaskakująco wygodną podpórkę pod nadgarstki.

Na plus

  • Znakomite analogowe przełączniki optyczne
  • Wyjątkowa częstotliwość raportowania do 8000 Hz
  • Funkcja emulowania analogowego joysticka
  • Możliwość zmiany głębokości punktu aktywacji
  • Dynamiczny punkt resetu dzięki funkcji RapidTrigger
  • Wbudowana pamięć na 6 profili
  • Bardzo dobra jakość wykonania
  • Magnetyczna podkładka pod nadgarstki
  • Rolka wielofunkcyjna i dodatkowe przyciski
  • Oświetlenie Razer Chroma

Na minus

  • Sterowanie analogowe nie działa w streamingu gier

Kup Razer Razer Huntsman V3 Pro 8 kHz

6. Razer BlackWidow V4 Pro 75% — szybka, bezprzewodowa klawiatura otwarta na zmiany

Razer BlackWidow V4 Pro 75%
Razer BlackWidow V4 Pro 75%
  • Typ klawiatury: mechaniczna
  • Przełączniki: taktylne Razer Orange Mechanical Switches
  • Format klawiatury: 75%
  • Rodzaj połączenia: bezprzewodowy adapter HyperSpeed 2.4 GHz, Bluetooth, przewodowe USB
  • Zasilanie: wbudowany akumulator, USB-C
  • Częstotliwość raportowania: 4000 Hz
  • Dodatkowe cechy: pełen Anti-Ghosting (NKRO), pokrętło wielofunkcyjne, podświetlenie RGB, Hot Swap, odłączany kabel USB, mapowanie przycisków i tworzenie makr w locie, wbudowany wyświetlacz OLED, magnetyczna podkładka pod nadgarstki, pamięć na 5 profili ustawień, Snap Tap
  • Rozmiar i waga: 38,2 cm x 16 cm x 4 cm, 1247 g
  • Cena: ~ 1100 zł

Nasz ranking zamyka jeden z najciekawszych przedstawicieli rodziny BlackWidow, a konkretniej model z oznaczeniem V4 Pro 75%. Możemy śmiało powiedzieć, że urządzeniem tym producent spełnia większość życzeń najbardziej wymagających użytkowników, jednocześnie kreśląc pewien kierunek rozwoju na przyszłość. Przejdźmy do konkretów.

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■

Klawiatura w dość nietypowym rozmiarze 75% wyposażona jest domyślnie w świetne taktylne przełączniki mechaniczne 3. generacji (Razer Orange Switches) o żywotności sięgającej 100 milionów kliknięć, ale nie jesteśmy na nie skazani „do końca życia” sprzętu. Płytkę PCB wykonano w technologii Hot Swap, zatem możemy wymienić switche bez używania lutownicy czy specjalistycznych narzędzi. To rzadko spotykane w sprzętach z wężowym logo.

Kolejny punkt: komunikacja. Jest to jedyna Czarna Wdowa czwartej generacji z dopiskiem Pro, która łączy się z naszym komputerem za pośrednictwem adaptera 2.4 GHz, modułu Bluetooth i przewodowo. Co więcej, korzystając z łączności przez dongle USB możemy liczyć na zawrotne 4000 Hz częstotliwości raportowania. Trochę szkoda, że po kablu wyciągniemy maksymalnie 1000 Hz.

Ciekawostką jest wbudowany wyświetlacz OLED z towarzyszącym mu wielofunkcyjnym pokrętłem. Ta nietypowa para ułatwia korzystanie z różnych funkcji z poziomu samej klawiatury, ale można też skonfigurować ją do wielu innych zadań: od akcji w grach, przez kontrolę multimediów, aż po obsługę programów graficznych. W zasadzie ogranicza nas tylko wyobraźnia.

Oczywiście możemy liczyć na najważniejsze funkcje znane z innych stricte mechanicznych klawiatur Razera, w tym Snap Tap. Dodatkowo producent zadbał o komfort użytkownika, dodając do zestawu magnetyczną podkładkę pod nadgarstki, a jakość wykonania urządzenia stoi na najwyższym poziomie z aluminiową górną płytą włącznie. Ten sprzęt to prawdziwa esencja myśli technologicznej inżynierów amerykańsko-singapurskiego giganta.

Na plus

  • Świetne taktylne przełączniki mechaniczne
  • Wysoka częstotliwość raportowania do 4000 Hz
  • Budowa typu Hot Swap
  • Szybka, stabilna komunikacja przez adapter 2.4 GHz
  • Moduł Bluetooth
  • Wbudowana pamięć na 5 profili
  • Bardzo dobra jakość wykonania
  • Magnetyczna podkładka pod nadgarstki
  • Pokrętło wielofunkcyjne i wyświetlacz OLED
  • Oświetlenie Razer Chroma

Na minus

  • W zasadzie brak, trudno się do czegoś przyczepić

Kup Razer BlackWidow V4 Pro 75%

Najlepsza klawiatura Razer — podsumowanie

Tym sposobem dotarliśmy do końca zestawienia, w którym staraliśmy się wskazać, jaka klawiatura Razer jest najlepsza. Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta i zależy w dużym stopniu od osobistych potrzeb — oczywiście wszystkie proponowane przez nas sprzęty bardzo dobrze radzą sobie w trakcie nawet intensywnej rozgrywki, ale niektóre z nich stworzono z myślą o absolutnie topowej wydajności.

I tak wśród klawiatur z trzema splecionymi wężami znajdą się zarówno małe, zadziorne maluchy w formacie 60%, jak i potężne stacje bojowe gotowe na każde, nawet niezwiązane z gamingiem zadanie. Warto przeanalizować ilość dostępnego miejsca na biurku, a następnie wyobrazić sobie model idealnie wpasowujący się w naszą konfigurację. Wierzymy, że w naszym artykule każdy użytkownik znajdzie odpowiedniego towarzysza cyfrowych przygód.

A Wy, mieliście okazję korzystać z jakiejś klawiatury Razera? Jaki to był model: polująca wśród membranówek Ornata, któraś ze starszych Czarnych Wdów, a może nieodżałowany DeathStalker? Jakie były Wasze doświadczenia z parapetami z gadzim logo? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

■■■■■ ■■■■■■■■■■■■■■■■■
O autorze
Jakub Foss
Zastępca redaktora naczelnego

Od trzech dekad zapalony miłośnik gier komputerowych. Od przyjaźni z Commodore, przez konsolki i konsole miał przyjemność dotrzeć do ekosystemu Xboxa. Zobacz więcej...

Niektóre odnośniki w powyższej publikacji to linki afiliacyjne. Jeżeli klikniesz taki link i dokonasz zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, a Ty nie poniesiesz żadnych dodatkowych kosztów. | Etyka redakcyjna

Zastanawiasz się nad zakupem subskrypcji Xbox Game Pass Ultimate? Skorzystaj z naszych poradników i oszczędź nawet 80% ceny!

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Ładowanie kolejnych wpisów...
Nie przepłacaj!
Zgłaszanie błędu

Błędy zdarzają sie każdemu, nawet nam. Jeżeli uważasz, że w niniejszej publikacji coś się nie zgadza, to poinformuj nas o tym korzystając z formularza poniżej. Autor tekstu otrzyma Twoje zgłoszenie, dzięki czemu będzie mógł go poprawić, jeśli zajdzie taka potrzeba.