Take-Two chwali próbę przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft. Firma zyskała znaczącego sojusznika

Take Two

Kolejne doniesienia dotyczące przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft powodują, że ważni gracze w branży coraz śmielej komentują tę kwestię. Jakiś czas temu CEO Electronic Arts stwierdził, że seria Battlefield zyskałaby bardzo dużo, jeśli Call of Duty stałoby się ekskluzywnym tytułem. Teraz głos w sprawie zabrał główny przedstawiciel Take-Two, przedstawiając swój pogląd na temat tej transakcji.

Take-Two postrzega Microsoft jako sprzymierzeńca

Take-Two CEO Strauss Zelnick is in favor of Microsoft's acquiring Activision Blizzard

"Zelnick doesn’t see competition as a threat. Instead he views Microsoft as an ally and its impending acquisition of Activision as a good move for the industry at large"https://t.co/21BwMN4h3e pic.twitter.com/vULrPh6DWj

— Benji-Sales (@BenjiSales) October 11, 2022

Take-Two CEO Strauss Zelnick is in favor of Microsoft's acquiring Activision Blizzard

"Zelnick doesn’t see competition as a threat. Instead he views Microsoft as an ally and its impending acquisition of Activision as a good move for the industry at large"https://t.co/21BwMN4h3e pic.twitter.com/vULrPh6DWj

— Benji-Sales (@BenjiSales) October 11, 2022

Szef Take-Two — Strauss Zelnick — w niedawnym wywiadzie stwierdził, że postrzega Microsoft jako sojusznika, a potencjalne przejęcie Activision Blizzard jako dobry ruch dla całej branży. Uważa on, że każdy tytuł „stoi samoistnie”, a więc konkuruje „ze wszystkim i z niczym”. Mężczyzna powiedział także, że zamiast starać się pokonać konkurencję, woli skupić się na zapewnieniu przetrwania swojej firmie w obliczu zbliżającej się recesji, która sprawi, że ludzie będą mieli mniej pieniędzy do wydania „na nieistotne rzeczy takie jak gry”.

Przeczytaj też: Najlepsze mapy do Minecraft

Podejście CEO Take-Two zdaje się jak najbardziej zasadne i zrozumiałe. W tym przypadku należy jednak brać pod uwagę, że jego firma nie konkuruje z Microsoftem na takim samym poziomie jak Sony. Japończycy zapewne mają o wiele większe powody do niepokojów, które podziela poniekąd brytyjski urząd CMA. Organ ten opisał dziś szczegółowo swoje zastrzeżenia dotyczące przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft.

Niektóre odnośniki w niniejszej publikacji to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz rozwój portalu.

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Okazja ograniczona czasowo!
Z