Nowe screeny z The Callisto Protocol. Gra jednak trafi też na PS4 i Xbox One

The Callisto Protocol

Kilka dni temu dostaliśmy pierwsze grafiki z The Callisto Protocol. Teraz do sieci zawitały nowe screeny z nadchodzącej gry zespołu Striking Distance Studios, a ponadto dowiedzieliśmy się, że zadebiutuje ona nie tylko na next-genach, jak pierwotnie informowano, a także na PS4 i Xboxie One. Jedyni się ucieszą, a inni niekoniecznie — zwłaszcza posiadacze PS5 i Xbox Series X|S, bo debiut TCP również na starszych konsolach sugeruje, że na tych nowszych oprawa graficzna będzie nieco gorsza niż można się było spodziewać.

Screeny z The Callisto Protocol i premiera na PS4 oraz Xbox One

Redakcja Game Informera otrzymała ekskluzywny dostęp do materiałów z The Callisto Protocol, a pierwsze wydanie magazynu poświęcone tej grze zostało już wydane. Dzięki temu dostaliśmy nowe screeny widoczne powyżej, a także dowiedzieliśmy się, że TCP będzie międzygeneracyjne, co oznacza, że pojawi się na PS4 i Xbox One, a także PS5 i Xbox Series X|S. Oczywiście na pecetach produkcja również się ukaże.

Z najnowszego wydania Game Informera można też wyczytać, że prace nad The Callisto Protocol są w bardzo zaawansowanym stadium, dlatego twórcy są pewni premiery jeszcze w 2022 roku. Mimo tego dokładnego terminu wciąż nie poznaliśmy.

Przeczytaj też: Najlepsze gry na słaby laptop lub PC

Jeżeli chodzi o samą rozgrywkę w The Callisto Protocol, to ma być dużo strzelania, ale też trochę walki bronią białą. Główny bohater będzie miał też możliwość przyciągania niektórych przedmiotów, niczym Isaac Clarke z Dead Space. Skojarzenia ze wspomnianą serią nie są niczym dziwnym wszak The Callisto Protocol zapowiada się jak Dead Space na sterydach, ale mimo to twórcy zarzekają się, że produkcja będzie miała własnego ducha. Oczywiście nie można tu nie wspomnieć o tym, że nad projektem czuwa twórca Dead Space, Glen Schofield. Czekacie na premierę? Dajcie znać w komentarzach poniżej!

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Okazja dnia