Dwóch byłych pracowników Square Enix aresztowanych. Mieli wykorzystywać poufne informacje

Square Enix

Rynek gier wideo przez ostatnie kilkanaście lat rozrósł się do ogromnych rozmiarów, generując tym samym ogromne zyski i obroty. Świadczy o tym między innymi fakt, iż firmy z tej branży są regularnie notowane na giełdach papierów wartościowych na całym świecie. Niestety, jest to dla wielu pokusa, żeby wykorzystać poufne informacje do uzyskania jeszcze większych korzyści majątkowych.

Byli pracownicy Square Enix mieli dopuścić się poważnego oszustwa giełdowego

Two former Square Enix employees have been arrested on suspicion of insider trading. The pair are believed to have traded shares before a new Dragon Quest game was announcedhttps://t.co/SpWle881mj pic.twitter.com/E7xSTTOuXJ

— VGC (@VGC_News) November 17, 2022

Two former Square Enix employees have been arrested on suspicion of insider trading. The pair are believed to have traded shares before a new Dragon Quest game was announcedhttps://t.co/SpWle881mj pic.twitter.com/E7xSTTOuXJ

— VGC (@VGC_News) November 17, 2022

Według doniesień japońskiego portalu Automaton dwóch byłych pracowników Square Enix zostało aresztowanych za nabycie akcji studia Aiming na krótko przed zapowiedzią, że ów firma pracuje nad nową grą mobilną z serii Dragon Quest. Cały problem rozchodzi się przede wszystkim o podejrzenie wykorzystania poufnych informacji w celu zyskania większych korzyści majątkowych. Często bowiem w momencie ogłoszenia rozpoczęcia prac nad konkretną produkcją papiery wartościowe danej spółki mocno zyskują na wartości. Wspomnieni pracownicy mieli na tej zasadzie zakupić sporą liczbę akcji o wartości około 336 tysięcy dolarów, aby potem sprzedać je z większym zyskiem.

Przeczytaj też: Mody do World of Tanks

W tym miejscu warto zaznaczyć, że opisane działania są niezgodne z prawem, ponieważ prowadzą do uzyskania zbyt dużej przewagi nad innymi osobami inwestującymi na giełdzie. Square Enix odniosło się do całej sprawy i potwierdziło, że podejrzani byli faktycznie byłymi pracownikami studia. Firma ogłosiła, że współpracuje z organami ścigania w celu dokładnego wyjaśnienia tego procederu oraz rozpoczęła własne działania mające wskazać osoby wewnątrz korporacji, które pomagały w tym nielegalnym procederze.

Niektóre odnośniki w niniejszej publikacji to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz rozwój portalu.

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Super okazja!
Z