Ubisoft ponoć szukał chętnych na przejęcie lub połączenie. Oferty francuskiej firmy miały być wyśmiewane

Ubisoft

Wczorajszym wieczorem informowaliśmy, że Ubisoft postanowił szósty raz przesunąć w czasie premierę Skull and Bones, jednocześnie anulując aż trzy inne projekty. Powodem takiego zachowania są spore problemy finansowe, z którymi obecnie boryka się ta firma. Najnowsze doniesienia wskazują, że francuska korporacja miała plany jak temu przeciwdziałać, jednak nie doszły one do skutku.

Ubisoft mierzy się z poważnym kryzysem wewnętrznym

I hope it tries to ride it out because I think it might hold onto more people than if it tried to "slim down" for an M&A. Either way, though, it seems grim. Making games is a rough business.

— Grubb (@JeffGrubb) January 11, 2023

I hope it tries to ride it out because I think it might hold onto more people than if it tried to "slim down" for an M&A. Either way, though, it seems grim. Making games is a rough business.

— Grubb (@JeffGrubb) January 11, 2023

Według znanego branżowego insidera — Jeffa Grubba — Ubisoft jakiś czas temu próbował znaleźć firmę, która chętna byłaby na fuzję lub całkowite przejęcie francuskiego wydawcy gier.

Okazało się jednak, że żaden z potencjalnych kandydatów nie był zainteresowany taką ofertą. Co więcej, Francuzi mieli być nawet wyśmiewani za składanie tego rodzaju propozycji.

Grubb wskazuje, że głównym powodem, dla którego nikt nie zdecydował się na zakup, jest fakt, iż Ubisoft jest „zbyt nieporęczny”.

Insider zauważa, że dawniej największym atutem tego wydawcy była rozproszona struktura rozwoju, teraz jednak Francuzi borykają się z poważnymi problemami, których „nie chcą rozwiązać”. W związku z tym podjęte zostały próby znalezienia potencjalnego kupca, który pomógłby firmie wyjść z kryzysu.

Przeczytaj też: Co to jest AMD FSR

Jeff Grubb wierzy jednak, że Ubisoft poradzi sobie ze wszystkimi problemami i nie zdecyduje się na podejmowanie zbyt drastycznych kroków takich jak zwalnianie pracowników, aby lepiej prezentować się przed potencjalnymi nabywcami. Czy francuskiemu wydawcy gier uda się przezwyciężyć ten całkiem poważny kryzys? Czas pokaże.

Niektóre odnośniki w niniejszej publikacji to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz rozwój portalu.

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Super okazja!
>
Z