Growy kącik muzyczny — NieR: Automata [#1]

Nier Automata Soundtrack

Traktowana przez lata po macoszemu muzyka płynąca z głośników podczas rozgrywki od dawna nie ustępuje utworom filmowym, zarówno artystycznie jak i poziomem realizacji. Jako pasjonaci cyfrowej rozrywki postanowiliśmy nieco odczarować soundtracki z gier oraz pokrótce przybliżyć najlepsze z nich. W tym celu powołaliśmy do życia nowy, cykliczny format tekstów, w którym będziemy opowiadać o ścieżkach dźwiękowych, które zrobiły na nas największe wrażenie. Jak wiadomo, muzyka to emocje, a to nierozerwalnie łączy się z jej subiektywnym odbiorem. Co za tym idzie, część naszych wyborów będzie wpisywała się w główny nurt gier AAA, ale nie zabraknie też propozycji mniej oczywistych (np. z gier indie) lub nawet bardzo osobistych.

Oprócz artykułów w kąciku muzycznym tworzymy też równolegle uzupełnianą playlistę na Spotify (szczegóły na końcu tekstu). Będą na niej lądować interesujące lub najlepiej oddające charakter danej ścieżki dźwiękowej utwory, jeśli tylko omawiany przez nas soundtrack znajduje się w bazie streamingowego giganta. Nasze propozycje będziemy aktualizować wraz z każdym kolejnymi wpisami z niniejszego cyklu, dlatego gorąco zachęcamy do trzymania ręki na pulsie i systematycznego odwiedzania nas.

Bez przedłużania, przejdźmy do konkretów…

Muzyka w NieR: Automata

Nasz nowy cykl zaczynamy z wysokiego C, gdyż na tapecie ląduje jeden z najlepiej ocenianych soundtracków ostatnich lat — muzyka z NieR: Automata.

Kilka słów o samej grze: ludzie po przegranej wojnie z robotami stworzonymi przez najeźdźców z kosmosu wycofali się resztkami sił do tajnej bazy na Księżycu. Zadanie odbicia Ziemi z rąk wroga otrzymała specjalnie do tego celu powołana formacja YoRHa. Gracz przejmuje kontrolę nad jednym z trzech bojowych androidów (w zależności od postępu fabuły): 2B, 9S lub A2. Zawierająca elementy RPG japońska gra akcji z otwartym światem pozwala poznać historię całego konfliktu i dostarcza niejednego plot twistu.

Zwiastun NieR: Automata

NieR: Automata dostępne jest na PC-tach, Xboxie One, Xbox Series X|S, PlayStation 4 oraz PlayStation 5.

NieR: Automata — twórcy i charakter muzyki

Za obecny w NieR: Automata soundtrack odpowiada kompozytor Keiichi Okabe. Odgrywający bardzo ważną rolę w większości utworów wokal zapewnili: powracająca po NieR: Replicant/Gestalt Emi Evans, J’Nique Nicole oraz Nami Nakagawa. Melodie, które znajdziemy w grze to najczęściej połączenie muzyki poważnej (orkiestry, niekiedy chórów), jazzujących głosów oraz elementów ethno o zróżnicowanej dynamice, zależnej od sytuacji na ekranie.

Jak to działa w praktyce? Spokojny, delikatny motyw przewodni w trakcie walki zostaje podparty mocniejszym podkładem, co całkowicie zmienia jego charakter. Swoją drogą — słuchając proponowanej przez nas ścieżki z użyciem dobrych słuchawek, możemy wyłapać mnóstwo bardzo smacznych niuansów, które najczęściej umykają przy odtwarzaniu na głośnikach. Największe transformacje motywów muzycznych słychać, kiedy jedną z postaci próbujemy złamać systemy bezpieczeństwa przeciwników — płynne przejście w 8-bitowe wersje utworów robi piorunujące wrażenie. Te „kawałki” nie trafiły niestety do oferty serwisów streamingowych, były jednak dodawane jako bonus do preorderu ścieżki dźwiękowej.

Śmiało możemy powiedzieć, że obecna w NieR: Automata muzyka to w większości spokojne, przestrzenne i klimatyczne utwory idealnie nadające się do relaksu. Płynące własnym tempem partie wokalne delikatnie wplatają się w doskonale przygotowany podkład i wspólnie potrafią wzbudzić szereg różnych emocji — niekiedy mamy wrażenie obcowania z kojącą kołysanką, innym razem ścieżka dźwiękowa jest niepokojąca lub wręcz smutna. Niezależnie od wydźwięku konkretnego utworu z wolniejszej części soundtracku, wszystkie łączy poczucie melancholii. Czasem jest ono bardzo dojmujące i wręcz wylewa się z głośników, zdarza się jednak, że balansuje na granicy świadomości, czekając na to, aż je usłyszymy.

Omawiany tytuł to jednak nadal gra akcji z Kraju Kwitnącej Wiśni, w związku z czym nie mogło na jego ścieżce dźwiękowej zabraknąć motywów charakterystycznych dla boss fightów z podobnych produkcji. W tym aspekcie ekipa odpowiedzialna za podkład muzyczny również nie zawiodła — tracki towarzyszące nam podczas kluczowych starć są pełne rozmachu, intensywne w odbiorze, doskonale zrealizowane i odpowiednio uzupełniające wydarzenia na ekranie.

Co ciekawe, poza kilkoma małymi wyjątkami, utwory pojawiające się na soundtracku nie są śpiewane w żadnym konkretnym języku. Emi Evans dostała zadanie upodobnienia tekstów do znanych dialektów, jednak ostatecznie warstwa wokalna ma odzwierciedlać hipotetyczną ewolucję danej mowy po upływie 1000 lat. Jakkolwiek brzmi to dość skomplikowanie, ostateczny efekt pozwala przekazać słuchaczom ogólną emocję bez rozpraszania ich konkretną treścią.

OST z NieR: Automata — nasz wybór utworów

Naszą grową playlistę na Spotify wzbogacimy o 4 utwory pochodzące z oficjalnej ścieżki dźwiękowej do NieR: Automata. Będą to:

  1. Memories of Dust
  2. Amusement Park
  3. A Beautiful Song
  4. Alien Manifestation

Spośród całej muzyki omawianej gry te tracki robią na nas największe wrażenie. „Memories of Dust” czaruje przestrzenią, a podczas jego słuchania można niemal poczuć na skórze przenoszony wiatrem piasek pustyni. Z kolei „Amusement Park” to wyjątkowe tło dźwiękowe dla równie niepowtarzalnej lokacji w grze, która stawia obok siebie zabawę i poczucie niebezpieczeństwa. Po „A Beautiful Song” od razu słychać, że to podkład do walki z bossem, jednak jego wyjątkowa aranżacja nie pozwala przejść obok obojętnie. W „Alien Manifestation” stopniowe zwiększanie dynamiki utworu i wzbogacanie aranżacji dobrze oddaje ogólny charakter muzyki w NieR: Automata.

Nasza playlista na Spotify — najlepsze utwory z gier

Zapraszamy do obserwowania naszej playlisty na Spotify, w której będziemy umieszczać najlepsze wg nas utwory z soundtracków poszczególnych gier, omawianych w ramach Growego kącika muzycznego.

Podgląd składanki dostępny poniżej.

A co Wy sądzicie o OST z drugiej części NieRa? Które utwory najbardziej przypadły Wam do gustu? I najważniejsze — czy w ogóle słuchacie ścieżek dźwiękowych z gier dla przyjemności? Jak zwykle dajcie znać w komentarzach, ale bardzo prosimy, poświęćcie też chwilę na wypełnienie poniższej ankiety, aby dać nam znać, czy jesteście zainteresowani kolejnymi wpisami z niniejszej serii.

Czy chciał(a)byś zobaczyć więcej artykułów z tej serii w przyszłości?

Zobacz wyniki

Niektóre odnośniki w niniejszej publikacji to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz rozwój portalu.

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Okazja ograniczona czasowo!
Z