Ubisoft anulował kolejną grę. Zakończono wsparcie dla tajemniczego tytułu PvP „Project Q”

Project Q Ubisoft

Ubisoft jest w trakcie diametralnych zmian. Ostatnie tygodnie minęły Francuzom pod znakiem anulowanych projektów, cięć kosztów i opóźnień. Losy kilku innych, niezapowiedzianych gier podzielił Project Q.

Ubisoft kończy wsparcie dla Project Q

So, we heard you heard… 🤷

‍Introducing codename “Project Q”, a team battle arena letting players truly own the experience! The game is in early development and we will keep testing, so for now all you can do is register for upcoming tests: https://t.co/TMRKwiUzbJ pic.twitter.com/hZ40OkPdum

— Ubisoft (@Ubisoft) April 23, 2022

So, we heard you heard… 🤷

‍Introducing codename “Project Q”, a team battle arena letting players truly own the experience! The game is in early development and we will keep testing, so for now all you can do is register for upcoming tests: https://t.co/TMRKwiUzbJ pic.twitter.com/hZ40OkPdum

— Ubisoft (@Ubisoft) April 23, 2022

W kwietniu zeszłego roku pierwszy raz dowiedzieliśmy się o Project Q. Ubisoft zapowiedział, że będzie to gra z gatunku battle arena i zaprosił fanów PvP do rejestracji na planowane wtedy testy.

Po sieci krążyły przez chwilę pierwsze wrażenia z tych testów, ale niedługo później słuch o Project Q zaginął. Kolejny raz Francuzi oficjalnie wypowiedzieli się na temat tej gry właśnie teraz, ogłaszając koniec wsparcia procesu produkcji. Powodem tej decyzji jest chęć skupienia się na ważniejszych projektach.

Przeczytaj też: Jaki mikrofon do streamowania kupić?

Ubisoft ma wciąż pod swoimi skrzydłami wiele ciekawych projektów. Beyond Good and Evil 2 cały czas powstaje, Avatar zapowiada się obiecująco, a Francuzi planują podobno premiery do 2027 roku. Anulowanie Project Q na pewno nie ucieszy jednak fanów rywalizacji online.

Niektóre odnośniki w niniejszej publikacji to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz rozwój portalu.

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Super okazja!