Phil Spencer potwierdza: Sony odrzuciło umowę gwarantującą dostępność Call of Duty na PlayStation

Xbox PlayStation Call of Duty

Już pod koniec listopada New York Times informował, że Microsoft zaoferował Sony umowę gwarantującą dostępność serii Call of Duty na konsolach PlayStation przez 10 kolejnych lat po przejęciu przez amerykańską firmę Activision Blizzard. Tymczasem w rozmowie z redakcją Bloomberg powyższą informację potwierdził sam Phil Spencer, szef marki Xbox, który nie krył również swojego oburzenia sposobem postępowaniem japońskiej korporacji.

Microsoft nie doszedł do porozumienia z Sony w sprawie 10-letniej umowy, dzięki której Call of Duty dalej pojawiałoby się na PlayStation

Call of Duty Modern Warfare 2
Call of Duty: Modern Warfare 2

W trakcie wywiadu Spencer stwierdził, że Microsoft otrzymał „duże wsparcie ze strony branży” w sprawie przejęcia Activision Blizzard i w zasadzie jedynie Sony jest przeciwne wspomnianej transakcji. Szef marki Xbox podkreśla, że japońska firma jako jedyna „zgłasza wszystkie zastrzeżenia” i „publicznie mówi o rzeczach, które nie spełniają ich oczekiwań”.

To jednak nie koniec. Phil Spencer w rozmowie z redakcją Bloomberga stwierdził, że przedstawiciele Sony „spędzają więcej czasu z regulatorami” zajmującymi się śledztwem w sprawie przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft, niż z pracownikami amerykańskiej firmy, w celu znalezienia satysfakcjonującego dla obu stron rozwiązania w kwestii dostępności Call of Duty na konsolach PlayStation.

Zobacz też: Jak podłączyć słuchawki bezprzewodowe do Xbox Series X|S

Trudno powiedzieć czy w przyszłości Microsoft będzie próbował dalej szukać porozumienia z firmą Sony w sprawie wspomnianej serii, czy też podejście japońskiej firmy zniechęci giganta z Redmond do dalszych prób nawiązania współpracy. Na koniec warto także przypomnieć, że na podpisanie 10-letniej umowy gwarantującej dostępność gier z serii Call of Duty zdecydowało się Nintendo, o czym dziś za pośrednictwem Twittera poinformował właśnie Phil Spencer.

Niektóre odnośniki w niniejszej publikacji to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz rozwój portalu.

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.

Super okazja!
Z