Po co komu next-genowy patch? Wiedźmin 3 na Xbox Series X działa rewelacyjnie

Wiedźmin 3

Tydzień temu dowiedzieliśmy się, że next-genowa aktualizacja dla Wiedźmina 3 została opóźniona do odwołania. Nie jest to dobra wiadomość, ale na Xboxie Series X trzecia odsłona przygód Geralta z Rivii już teraz działa rewelacyjnie. Potwierdza to analiza opublikowana w serwisie YouTube.

Chcesz kupić subskrypcję Xbox Game Pass Ultimate nawet 98% taniej? Kliknij tutaj i zobacz jak!

Wydajność Wiedźmina 3 na Xbox Series X, czyli niemal ciągłe 60 FPS

Porównanie wydajności Wiedźmina 3 na Xboxie One X i Xboxie Series X

Aż ciężko uwierzyć, że od premiery Wiedźmina 3 minęło już prawie 7 lat. Mimo sędziwego jak na grę wideo wieku, w produkcję CD Projektu wciąż zagrywają się setki tysięcy, jeśli nie miliony graczy. Część z nich zasmuciła wiadomość o tym, że premiera next-genowej aktualizacji została przełożona, ale użytkownicy Xboxów Series X już teraz mogą ogrywać Wiedźmina 3 w naprawdę przyjemnych warunkach.


Wiedźmin 3 na Xbox One X zawiera tryb wydajności, który znosi limit 30 FPS-ów i pozwala na osiąganie maksymalnie 60 klatek na sekundę. Problem w tym, że na konsoli poprzedniej generacji 60 FPS było odczuwalne jedynie w bardzo sprzyjających warunkach. Na Xboxie Series X sytuacja wygląda zgoła inaczej, bo wersja gry z XOX, odpalona w ramach wstecznej kompatybilności, w zasadzie ciągle utrzymuje stałe 60 FPS-ów. Spadki zdarzają się bardzo rzadko.

Jeśli chodzi o rozdzielczość Wiedźmina 3 na Xbox Series X, to jest ona oczywiście dynamiczna. W przygotowanym przez VG Tech teście najwyżej osiągniętą wartością było 3456 x 1944 px, natomiast najniższą — 2400 x 1350 px. Dla porównania „max” Xboxa One X to 2650 x 1490 px, a „dołek” — 1920 x 1080 px.


Przeczytaj też: Najlepsze gry RPG w Game Passie

Next-genowy patch do Wiedźmina 3 z pewnością się przyda, ale czy warto się złościć z powodu kolejnego przełożenia jego premiery, skoro już teraz jest lepiej niż dobrze? Raczej nie. Pod koniec warto przypomnieć, że prace nad Wiedźminem 4 (lub jakkolwiek inaczej będzie się nazywał) już trwają. Nie wiadomo, kto będzie głównym bohaterem kolejnej odsłony serii, ale wiele wskazuje na to, że wcielimy się w Ciri.

Dyskusja na temat wpisu

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Mimo że pozwalamy na komentowanie osobom bez konta na platformie Disqus, to i tak zalecamy jego założenie, bo wpisy gości często trafiają do spamu.